Zamknij

Są pierwsze efekty reformy składek ZUS. Firmy wyniosą się z Polski?

01.10.2019 09:34
Zniesienie limitu składek ZUS. Są pierwsze efekty
fot. Monkpress/East News. (ilustracyjne)

Zniesienie trzydziestokrotności uderzy firmy po kieszeni. Przedsiębiorcy już wcześniej apelowali, że zniesienie limitu składek w ZUS to główna bariera rozwoju biznesu. Efekt? Biznesmeni rozważają zagraniczne inwestycje. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Plan zniesienia limitu składek na ZUS już uderza w rozwój usług biznesowych – pisze we wtorkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

Zgodnie z zapowiedziami rządu składki ZUS mają być płacone na nowych zasadach. Dziś przedsiębiorcy zobowiązani są płacić składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe do kwoty 142 950 złotych rocznie. Powyżej tej kwoty przedsiębiorcy nie mają takiego obowiązku. Limit odpowiada trzydziestokrotności miesięcznego, średniego wynagrodzenia w gospodarce. W 2020 roku wyniósłby około 156 tysięcy złotych brutto. Jeśli Prawo i Sprawiedliwość zrealizuje swój plan, przedsiębiorcy będą odprowadzać składki ZUS od całości dochodu.

Zobacz także

Przedsiębiorcy apelują, że zniesienie limitu składek na ubezpieczenia społeczne wygeneruje wyższe koszty pracy najlepiej zarabiających specjalistów i menedżerów.

Mamy zgłoszenia od dwóch dużych amerykańskich firm, że wstrzymały pięć nowych projektów planowanych wcześniej w Polsce. Teraz rozważają inne lokalizacje w naszym regionie, w tym Rumunię.

– mówi "Rzeczpospolitej" Paweł Panczyj, członek zarządu i dyrektor ds. rozwoju i strategii w Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), który zrzesza czołowych pracodawców z tej branży.

Jak czytamy w gazecie, zmiana planów przez tych dwóch gigantów może oznaczać utratę nawet 2500 dobrze płatnych miejsc pracy, które miały do nas przyjść wraz z nowymi projektami.

Zobacz także

Dyrektor ABSL niechęć do inwestowania w Polsce tłumaczy zmianami podatkowymi. Jak dodaje, w sektorze usług dla biznesu z miesiąca na miesiąc zwiększa się grupa firm, które zastanawiają się nad możliwościami dalszego wzrostu w Polsce wobec zapowiadanych reform.

Planowane przez rząd zniesienie limitu składek na ZUS uderzy w wykwalifikowanych pracowników, których już teraz brakuje.

- uważa Piotr Dziwok, prezes ABSL dla dziennika.

Jak ostrzega Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, zniesienie trzydziestokrotności może odbić się nie tylko na nowych miejscach pracy, ale nawet na już istniejących. Jedna z zagranicznych firm przedstawiła mu niedawno kalkulacje przewidujące przeniesienie części procesów z Polski do Rumunii, co może oznaczać zwolnienie nawet 3 tysięcy osób.

Zobacz także

RadioZET.pl/ „Rzeczpospolita”