Zamknij

Zmiany w prawie pracy. W 2021 roku zarobimy więcej

31.12.2020 09:34
Zmiany w prawie pracy 2021
fot. nito/shutterstock (ilustracyjne)

Rok 2020 okazał się brutalny dla rynku pracy. Pandemia pociągnęła za sobą falę zwolnień i cięć pensji. Co zmieni się od nowego roku? Praca zdalna pozostanie z nami na dłużej, a pensje wzrosną.

Zarobki wzrosną w 2021 roku, jednak nie wszyscy będą mieli powody do zadowolenia. Na zmianach ucierpią emigranci zarobkowi, którzy stracą ważną ulgę podatkową.

Co jeszcze zmieni się w przyszłym roku? Oto najważniejsze reformy prawa pracy.

Rejestr umów o dzieło

Od nowego roku umowy o dzieło będą zgłaszane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Urząd zapewnia, że celem nie są przymiarki do oskładkowania tego typu umów, lecz poprawa statystyk w ZUS.

Wykonawca lub zlecający może zgłosić taką umowę online za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Takie umowy trzeba będzie wykazać w specjalnym formularzu RUD (zgłoszenie umowy o dzieło) w ciągu 7 dni od jej zawarcia.

Zobacz także

Takie obowiązku nie będzie w przypadku umów o dzieło: zawartych z własnym pracownikiem, wykonywanych na rzecz własnego pracodawcy, ale zawartych z innym podmiotem, zawartych z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą na wykonanie przez nie usług, które wchodzą w zakres prowadzonej działalności.

Zarobki w górę

Miało być 3000 złotych, będzie 2800 zł. Tyle w 2021 roku wyniesie płaca minimalna, która wzrośnie o 200 złotych. Przez koronakryzys rząd wycofał się z planów hojnej podwyżki płac. Pracodawcy już na początku pandemii apelowali o zamrożenie najniższej stawki na poziomie 2600 złotych argumentując, że każda podwyżka obciąży ich już nadszarpnięte finanse. Rząd zdecydował się na kompromis.

Zobacz także

Nowa płaca minimalna będzie stanowić 53,2 proc. prognozowanego na 2021 rok przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

Minimalna stawka godzinowa dla umów cywilnoprawnych wzrośnie z 17 do 18,30 zł brutto.

Polacy za granicą zarobią mniej. Rząd likwiduje ulgę

Rząd od nowego roku planuje zniesienie ulgi podatkowej dla pracowników, przez co Polacy zatrudnieni poza granicami zapłacą większe podatki. Preferencja ta adresowana była do tych podatników, którzy osiągnęli dochód w kraju, który by uniknąć podwójnego opodatkowania, zawarł umowę o proporcjonalnym odliczeniu podatku. Taka metoda jest mniej korzystna dla polskich podatników, ale nasz rząd dzięki uldze abolicyjnej rekompensował im straty.

Zobacz także

Teraz pracujący w Holandii, Belgii czy w Wielkiej Brytanii będą musieli opodatkować dochody z zagranicy w Polsce i dopłacić podatek według polskiej skali, na czym mogą sporo stracić.

Praca zdalna na stałe w przepisach

Praca zdalna w dobie koronawirusa stała się codziennością pracowników biurowych. Zatrudnieni wykonują swoje obowiązku z domu, choć taka forma świadczenia usług nie ma jeszcze jasnego odzwierciedlenia w przepisach.

- Chcemy, by rozwiązania dotyczące pracy zdalnej zastąpiły obecne przepisy o telepracy i w przeważającym zakresie opierały się na tych samych zasadach - powiedziała PAP szefowa MRPiPS Marlena Maląg. Szczegółowe zasady pracy zdalnej pracodawca będzie ustalał w porozumieniu z pracownikiem.

RadioZET.pl/PAP