Zamknij

W co inwestować w czasie pandemii? Polacy stawiają na złoto

12.01.2021 08:09
Polacy stawiają na złoto
fot. Wojtek Laski/East News

W dobie pandemii i niskich stóp procentowych Polacy zrezygnowali z lokat przynoszących coraz mniejsze zyski. Na popularności zyskało złoto.

Inwestycje w dobie pandemii nie są prostym zadaniem. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe niemalże do minimum, przez co lokaty bankowe nie przynoszą oczekiwanych zysków.

Polacy zaczęli lokować swoje pieniądze w złocie. „Rzeczpospolita” podaje, że w 2020 roku kupiliśmy prawie dwa razy tyle złota inwestycyjnego, co rok wcześniej. Środek ten wciąż zyskuje na wartości.

Polacy przerzucili się na złoto

Złoto sprawdza się zarówno w koronakryzysie, jak i w czasie ożywienia gospodarczego, któremu często towarzyszy wzrost inflacji. Mennica Polska przekonuje, że złote monety lub sztabki złota mogą okazać się trafioną inwestycją.

W świetle ustawy o VAT, złoto inwestycyjne to wszystkie sztabki wykonane ze złota próby 995 lub wyższej, a także złote monety o określonych cechach.

Monety stanowiące złoto inwestycyjne muszą mieć rok produkcji późniejszy niż 1800, próbę kruszcu co najmniej 900, a także status legalnego środka płatniczego w kraju pochodzenia. Dodatkowo wymagane jest, aby ceny takich monet nie przekraczały 80 proc. wartości zawartego w nich złota.

To środek traktowany jak waluta, przez co nie jest opodatkowany daniną od towarów i usług.

Michał Tekliński, dyrektor ds. rynków międzynarodowych w Grupie Goldenmark w rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówi o światowym trendzie kupowania złota. Dodaje, że popyt na złoto w całym 2020 roku wyniósł około 9,3 ton.

- Zdecydowanie najpopularniejszymi produktami pozostają sztabki i monety jednouncjowe, a także mniejsze sztabki o wadze 1, 2 i 5 gramów. Jeśli chodzi o złote monety, największym zainteresowaniem wśród klientów cieszyły się Australijskie Kangury, Wiedeńscy Filharmonicy, Krugerrandy oraz Kanadyjskie Liście Klonowe – mówi ekspert.

W połowie roku uncja złota kosztowała ponad 2000 dolarów. Obecnie utrzymuje się na poziomie 1800-1900 dolarów za uncję. Inwestorzy cieszą się niską ceny i oczekują wzrostu cen złota w perspektywie kolejnych lat. Tymczasem Mennica Skarbowa w rozmowie z gazetą mówi, że trzy kwartały pandemicznego 2020 roku przyniosły spółce 345 mln zł przychodów i 15,2 mln zł zysku netto. Sprzedano 1,5 tony złota, czyli o ponad 70 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”