Zarobki w bankach. Najwięcej zainkasował prezes mBanku

Piotr Drabik
15.03.2019 08:27
Zarobki w bankach. Najwięcej zainkasował prezes mBanku. Ile. Kto to jest Cezary Stypułkowski
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Najlepiej opłacanym prezesem banku w Polsce w ubiegłym roku był Cezary Stypułkowski, szef mBanku. Zarobił blisko 5,1 mln zł. Na kolejnych miejscach znaleźli się prezesi ING Banku Śląskiego i Banku Millenium.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podał dziennik „Rzeczpospolita”, zarobki Stypułkowskiego były o 28 proc. większe niż rok wcześniej.

Ile zarabiają prezesi banków?

Na kolejnych miejscach jest Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego, którego zarobek wzrósł o 20 proc. do blisko 4 mln zł oraz Joao Bras Jorge, prezes Millennium, którego wynagrodzenie zmalało o 35 proc. do 3,25 mln zł.

Zobacz także

„Rzeczpospolita” informuje, że Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP, największego banku w Polsce, otrzymał brutto 1,8 mln zł (wobec 3,3 mln zł w 2017 r.), z tego wynagrodzenie zasadnicze to 793 tys. zł, czyli 66 tys. zł miesięcznie.

W połowie ubiegłego roku PKO BP wdrożył ustawę kominową kształtującą wynagrodzenia kierownictwa niektórych spółek państwowych, co sprowadziło się do znacznego obniżenia wynagrodzeń członków zarządów i zmiany formy zatrudnienia.

Zobacz także

Gazeta zwróciła uwagę, że ustawę kominową wdrożono także w innym państwowym banku, banku Pekao, ale po wynagrodzeniu jego prezesa Michała Krupińskiego tego nie widać. Wyniosło ono bowiem 2,1 mln zł, z czego zasadnicze 1,7 mln zł (140 tys. zł miesięcznie).

„Rz” dodała, że w 2017 r. Krupiński zarobił w banku niecałe 1,1 mln zł, ale fotel prezesa objął w połowie roku.

Zobacz także

Wysokie pensje NBP

W ostatnich tygodniach opinia publiczna sporo miejsca poświęciła wysokim pensjom w Narodowym Banku Polskim. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie prezesa NBP Adama Glapińskiego w ubiegłym roku wynosiło 59 134 złote. Bank centralny ujawnił tę informację w odpowiedzi na pismo posła PO Krzysztofa Brejzy.

Na podstawie uchwalonej przez parlament i podpisanej przez prezydenta ustawy opublikowano pod koniec lutego zarobki kadry kierowniczej banku centralnego za ubiegły rok.

Z informacji ujawnionej przez NBP wynika, że najwyższe przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto otrzymywał dyrektor departamentu komunikacji i promocji – 49 563 zł (80 proc. pensji prezesa banku centralnego). Taką pensję otrzymywała Martyna Wojciechowska, która była radną PiS w sejmiku mazowieckim.

Pod koniec ubiegłego roku „Gazeta Wyborcza” ujawniła, że Wojciechowska może zarabiać nawet 65 tys. złotych. Przy okazji napisano o wynagrodzeniu Kamili Sukiennik, szefowej gabinetu prezesa Glapińskiego. Z ujawnionych przez NBP informacji wynika, że w ubiegłym roku zarabiała 42 760 zł miesięcznie.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PTD