Zamknij

Zamówił paczkę do automatu Poczty Polskiej. Zamiast niej było awizo

15.02.2021 14:17
poczta
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Są w naszej Polsce rzeczy, które się nie śniły filozofom. Internetowe śmieszki w odpowiedzi na konkurs Poczty Polskiej na nazwę dla jej automatów paczkowych podsunęły sformułowanie „awizomat”. Żart okazał się być przepowiednią, która właśnie się spełniła.

Paczkomaty InPostu cieszą się coraz większą popularnością. Paczkę zdeponowaną w automacie można bowiem łatwo odebrać w dogodnej sobie porze, nie musieć podporządkowywać całego dnia na wyczekiwanie przybycia kuriera.

Pomysł przyniósł miliardy, więc swoje automaty paczkowe chcą stawiać wszyscy. Plany wejścia na rynek dostaw zdradziło Allegro, maszyny chce (na razie testowo) postawić w Polsce AliExpress, swoją sieć planuje także Orlen. Jest także Poczta Polska z usługą Smartbox, która stała się urzeczywistnieniem prześmiewczego „awizomatu”.

Zamówił paczkę do Smartboksa Poczty Polskiej. Zastał awizo

Użytkownik Wykopu podzielił się w serwisie historią zakupu odkurzacza, który miał być dostarczony do automatu paczkowego Smartbox. Informację o tym, że przesyłka jest gotowa do odbioru, otrzymał po 4 dniach od zakupu.

Po otrzymaniu SMS-em kodu do odbioru przesyłki zainteresowany udał się na miejsce. Nie spodziewał się jednak tego, co go spotkało.

Zamówiłem sobie ostatnio odkurzacz, niestety nie było dostępnego Paczkomatu InPost lecz Smartbox (...). Szło to 4 dni, ale w końcu doszło. Dziś dostaje SMS z kodem. Idę na pocztę, stoi Smartbox. Wbijam pin, nr telefonu. I otwiera się taka mała skrzyneczka, myślę, co do cholery, patrzę a w środku... Awizo. Sobota, poczta zamknięta.

lubiemeble, użytkownik Wykopu

Jako dowód pokazał zdjęcia awizo, które na niego czekało. Nie wszyscy jednak dali wiarę ich słowom, korzystający z usługi dostarczenia paczki do Smartboksa sflimował więc wizytę na poczcie i odebranie paczki.

Jak się okazało, odkurzacz nie został umieszczony w automacie, gdyż paczka miała zbyt duże rozmiary. Zamówienie zostało mu wręczone po zaznaczeniu w zeszycie, że doszło do odbioru.

W przypadku Paczkomatów także zdarza się, że przesyłka nie trafia do wskazanego przez odbiorcę automatu. Dzieje się tak jednak w wyjątkowych przypadkach, na przykład w gorącym okresie przedświątecznym. Odbiorca otrzymuje wtedy wiadomość, że może odebrać przesyłkę w specjalnym punkcie lub wprost z samochodu ustawionego obok docelowego Paczkomatu.

Aktualizacja: otrzymaliśmy od Poczty Polskiej odpowiedzi na pytania o zaistniałą sytuację oraz o zasady usługi Smartbox.

Zrelacjonowana sytuacja wynika ze zwykłego, ludzkiego błędu naszego pracownika. Przesyłka zaadresowana do odbiorcy niestety była za duża i nie mieściła się w automacie paczkowym. Nasz pracownik nie wprowadził jednak tej informacji do systemu i - w konsekwencji - klient nie otrzymał wiadomości SMS, że powinien odebrać przesyłkę bezpośrednio w placówce pocztowej. Warto wspomnieć jednak, że dla ułatwienia odbioru, przesyłka została przekierowana do odebrania w tej samej placówce, w której znajduje się automat.

Chcemy wyraźnie podkreślić, że procedury Poczty Polskiej nie przewidują pozostawiania awiz w automatach paczkowych i jeśli tak się stało, to wyłącznie przez ludzki błąd i brak znajomości wewnętrznych procedur obsługi paczki. Pracownik został już poinstruowany o prawidłowym sposobie postępowania w tego typu sytuacjach i co należy zrobić z ponadgabarytowymi przesyłkami.  Serdecznie przepraszamy za niedogodności. 

Jednocześnie pragniemy przypomnieć, że podobnie jak inne firmy kurierskie, mamy ustalone maksymalne wielkości przesyłek, które można nadawać z odbiorem w automacie.  Ograniczenia wielkości dotyczą także paczek nadawanych do punktów odbioru, szczegóły na  https://odbiorwpunkcie.poczta-polska.pl/.

Justyna Siwek, rzeczniczka Poczty Polskiej

RadioZET.pl/Wykop