Zamknij

Zakaz handlu w niedziele może zostać zaostrzony. Jest już projekt

15.06.2021 08:06
policjanci patrolujący galerię handlową
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Ustawa zakazująca handlu przez większość niedziel w roku jest zbyt liberalna, przez co zbyt dużo placówek handlowych jest siódmego dnia otwartych – uważa PiS. Dlatego w ciągu kilku dni do Sejmu ma trafić projekt nowej wersji prawa, który ma zaostrzyć restrykcje nałożone na branżę.

Zakaz handlu w niedziele nie podoba się większości Polaków. Orędownikami zamykania sklepów siódmego dnia tygodnia są związki zawodowe oraz Kościół. Przeciwnicy ograniczenia wolności handlu o tym wiedzą i opowiadają się za  objęciem zakazu także świątyń, w których w niedziele bezhandlowe nie można byłoby zbierać na tacę.

Zaostrzenie ustawy o zakazu handlu w niedziele, zapowiedziane przez posła PiS Janusza Śniadka, byłego przewodniczącego „Solidarności”, nie wprowadzi takiego rozwiązania. Obóz rządzący oraz związki zawodowe chcą uszczelnić prawo i uniemożliwić otwierania się sklepów sposobem na placówkę pocztową.

Zakaz handlu w niedziele zaostrzony. Koniec omijania przepisów?

Placówki pocztowe są wyjęte spod zakazu działania w niedzielę. Fakt ten coraz śmielej wykorzystują duże sieci handlowe, uruchamiając w swoich sklepach punkt nadawania i odbierania przesyłek. Dzięki temu mogą otwierać się także w dni zakazane dla handlu, przy okazji oferując klientom dostęp do swojej podstawowej działalności.

Dzięki takiemu wybiegowi w niedziele mogą działać między innymi sklepy sieci Żabka, POLOmarket czy Intermarche. Placówkami pocztowymi stały się także wszystkie markety Kaufland, sieć nie skorzystała jednak jeszcze z możliwości obejścia zakazu handlu.

Z zapowiedzi Śniadka w programie „Money. To się liczy” wynika, że sposób na placówkę pocztową już za kilka dni zostanie zneutralizowany.

W tej chwili coraz więcej sklepów zaczyna się otwierać pod fałszywym pretekstem prowadzenia działalności pocztowej. (…) Do Sejmu wpłynie nowelizacja, to bardziej kwestia dni niż tygodni, w której będzie wprowadzona definicja przeważającej działalności.

Janusz Śniadek

Rządzący chcą zastosować w przypadku zakazu handlu w niedziele taki sam mechanizm, jaki obowiązywał przy przyznawaniu środków z tarcz antykryzysowych: uprawnione do otwierania się mają być tylko podmioty, które działalność pocztową mają zadeklarowaną jako główny kod PKD. Taka zmiana uniemożliwi działanie w niedziele sklepom, które zgodnie z profilem działalności zadeklarowały zajmowanie się głównie handlem.

Uszczelnione mają być także zapisy dotyczące zwolnienia z zakazu handlu w niedziele małych sklepów, w których za kasą staje ostatniego dnia tygodnia właściciel. Na czym ma polegać to doprecyzowanie, jeszcze nie wiadomo. Można tylko spekulować, że PiS będzie próbować wyłączyć z wyjątku właścicieli sklepów franczyzowych – czyli na przykład popularnych Żabek.

RadioZET.pl/money.pl