Zamknij

Zakaz handlu. Czy Żabki będą teraz zamknięte w niedziele?

20.10.2021 11:39
sklep Żabki
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Zaostrzenie zakazu handlu w niedziele uniemożliwi korzystanie przez sieci handlowe z wyjątku przewidzianego dla placówek pocztowych. Zamknąć się w dni objęte zakazem będą musiały wszystkie sklepy korzystające z tego wyjątku. Czy zakupów w niedziele nie będzie można już robić w Żabkach?

Zakaz handlu w niedziele został zaostrzony.  Podpis prezydenta pod ustawą przesądził los sklepów, które zyskały status placówek pocztowych i zgodnie z prawem przyjmowały klientów ostatniego dnia tygodnia. Zmiana dotknie Biedronkę, Lidla, Kaufland, Auchan, Carrefoura i inne sieci, które postanowiły korzystać aktywnie z wyjątku.

Czy taki sam los spotka Żabki, które w niedziele otwierały się od lat? Sklepy sieci korzystają w większości z innego wyłączenia, teoretycznie powinny więc być bezpieczne. Bez ofiar się jednak nie obędzie.

Zaostrzony zakaz handlu w niedziele zamknie także Żabki? Sieć uspokaja klientów

Duże sieci handlowe zyskały dla swoich sklepów status placówki pocztowej. Wystarczyło podpisanie umowy na wydawanie i przyjmowanie przesyłek, żeby powołując się na wyjątek ustanowiony w ustawie móc legalnie przyjmować klientów przez wszystkie dni tygodnia.

Gdy po to rozwiązanie sięgnęli giganci rynkowi, obóz rządzący postanowił uściślić przepisy w taki sposób, żeby uniemożliwić ich obchodzenie. Nowe prawo wskazuje więc, że otwierać się w niedziele będą mogły tylko te placówki, w których sprzedaż usług pocztowych generuje minimum 40 procent przychodów.

Dyskwalifikuje to wszystkie sklepy, w tym Żabki, które otwierały się w niedziele od lat. Czy zaostrzone prawo wpłynie na funkcjonowanie sklepów sieci? Odpowiedź na to pytanie uzyskał serwis Business Insider Polska.

Franczyzobiorcy Żabki będą mogli prowadzić sprzedaż w niedziele w oparciu o wyłączenie dla przedsiębiorców prowadzących sprzedaż samodzielnie, tak jak robiło to do tej pory wielu z nich. (…) Na pewno będzie to większe wyzwanie ze względu na ograniczenie ich możliwości korzystania z pomocy tylko do wybranych członków rodziny.

biuro prasowe Żabki

Sklepy Żabki prowadzone są przez franczyzobiorców, którzy samodzielnie zarządzają swoim sklepem, korzystając z marki i logistyki oferowanej przez sieć handlową. Są właścicielami prowadzonej działalności gospodarczej, mogą więc w świetle prawa przyjmować klientów w niedziele, o ile sami będą ich obsługiwać.

Część z Żabek będzie się jednak musiała zamknąć. Problem dotyczy przedsiębiorców, którzy zdecydowali się na otworzenie kilku franczyz: fizycznie będą mogli pojawić się tylko w jednej z nich. Zgodnie z przepisami, będą mogli liczyć na pomoc rodziny – rząd nie zgodził się, żeby w niedziele można było zatrudniać studentów i seniorów, którzy mogliby w ten sposób dorobić.

RadioZET.pl/Business Insider Polska