Zakaz handlu wpłynął na Polaków? Jest rządowy raport w tej sprawie

Piotr Drabik
02.04.2019 16:19
Zakaz handlu 2019. Rządowy raport w sprawie oceny ograniczenia handlu w niedzielę
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Na zakazie handlu w niedziele skorzystało kilka branż, na przykład turystyka - powiedziała Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. We wtorek zaprezentowała rządowi raport w tej sprawie. Z kolei lider partii Teraz! Ryszard Petru zbiera podpisy pod ustawą o zniesieniu zakazu handlu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy popierasz zakaz handlu w niedzielę?

Liczba głosów:

Zakaz handlu w niedziele obowiązuje od marca ubiegłego roku.

- Raport ma zdecydowanie inną wymowę, niż te prezentowane w ciągu ostatnich miesięcy. Przypomnijmy - raporty, które powstawały na zlecenie interesariuszy zmiany obecnej ustawy - podkreśliła we wtorek szefowa MPiT.

Rada Ministrów wysłuchała we wtorek raportu "Ocena wpływu ograniczenia handlu w niedziele". Rząd zobowiązał ponadto minister Emilewicz do opracowania skróconej informacji na temat raportu oraz jej opublikowania.

Zobacz także

Rządowy raport w sprawie zakazu handlu

Emilewicz wyjaśniła dziennikarzom, że resort "poszedł z pytaniami nieco głębiej".

- Sprawdziliśmy, co Polacy robią w czasie "zyskanego dnia wolnego". Sprawdzaliśmy, jak ten zakaz oceniają pracownicy handlu. To są szersze wyniki, opieraliśmy się na badaniach szeroko dostępnych, także robionych przez różne centra analityczne" - wskazała.

Zaznaczyła, że w raporcie znajdują się informacje o tym, jak zmienił się rynek handlu detalicznego od 2014 roku. - Zachowania konsumenckie się zmieniają. (...) My pokazaliśmy nie wpływ zakazu handlu, a zatem tylko jeden rok, pokazujemy także pewną tendencję - mówiła.

Ale, jak dodała, resort sprawdzał też, na co Polacy wydają pieniądze w dni wolne od handlu. "

- Mamy tu też wnioski nieprezentowane dotychczas w żadnych raportach - podkreśliła. Wyjaśniła, że chodzi o to, "jak zmieniły się ruchy na kontach indywidualnych w piątki, soboty w poniedziałki".

Zobacz także

Dane te resort pozyskał, jak podkreśliła Emilewicz, "dzięki uprzejmości PKO BP". - 25 procent kart płatniczych w Polsce to karty tego banku, a więc wiarygodna pula danych - zaznaczyła.

Szefowa MPiT powiedziała, że z tych badań wynika, że zmieniły się nasze zachowania - w sposób "społecznie atrakcyjny, społecznie ciekawy, budujący kapitał społeczny".

- Polacy nie siedzą w domu w niedziele niehandlowe. Polacy korzystają w większym stopniu, będę o tym dzisiaj mówić i wskazywać (podczas posiedzenia rządu - przyp. red.), też z turystyki. A zatem mamy kilka innych branż, które na zamknięciu niedzielnym sklepów (...) zdecydowanie zyskały - podkreśliła Emilewicz.

Petru zbiera podpisy pod ustawą o zniesieniu zakazy handlu

Z kolei poseł Ryszard Petru poinformował we wtorek o dotychczasowych rezultatach prowadzonej przez niego akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie zniesieni handlu w niedziele.

Polityk poinformował, że w ubiegły piątek złożył do marszałka Sejmu wniosek o rejestrację obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Uwolnijmy handel".

Zobacz także

- Mamy już około 5 tys. podpisów - poinformował Petru. - Brakuje 95 tys. podpisów. Zbiorę te podpisy (...), będę starał się zebrać to przed terminem - dodał.

Petru mówił, że chętnie pod projektem ustawy podpisują się m.in. studenci. "Studenci są wkurzeni, bo wcześniej mieli oferty pracy na weekend, teraz tych ofert pracy nie ma. Wkurzeni są też (właściciele) małych sklepów, które padają" - mówił lider partii Teraz!

- Tego się nie da ukryć. 15 tysięcy małych sklepów padło w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie rozumiem dlaczego nie ma żadnej refleksji w tym zakresie - dodał.

Zgodnie z przepisami, komitet inicjatywy ustawodawczej może utworzyć grupa co najmniej 15 obywateli polskich, którzy mają prawo wybierania do Sejmu. Po zebraniu 1 tys. podpisów obywateli popierających projekt, pełnomocnik komitetu zawiadamia Marszałka Sejmu o utworzeniu komitetu.

Jeżeli zawiadomienie spełnia ustawowe warunki marszałek Sejmu, w terminie 14 dni od jego doręczenia, postanawia o przyjęciu zawiadomienia.

Tysiąc podpisów dołączonych do zawiadomienia stanowi część wymaganej liczby 100 tys. podpisów osób popierających obywatelski projekt ustawy. Projekt taki powinien być wniesiony do Sejmu w ciągu 3 miesięcy od dnia, w którym marszałek Sejmu wyda postanowienie o przyjęciu zawiadomienia o powstaniu komitetu.

Kto popiera zakaz handlu?

Najwięcej przeciwników ograniczenia handlu w niedzielę jest wśród mieszkańców małych miast i osób pracujących obecnie, bądź w przeszłości, w branży handlowej - wynika z opublikowanego we wtorek badania przeprowadzonego na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

- Widzimy wyraźnie, że ludzie, dostrzegając jak uciążliwe są regulacje obowiązujące w tej chwili, i jak dokuczliwy może być całkowity zakaz handlu od 2020 roku, przychylniej oceniają to, co było rok temu, czyli dwie niedziele handlowe w miesiącu – powiedział Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

Zdaniem Kaźmierczaka w perspektywie "najbardziej restrykcyjnych regulacji, które mają zacząć obowiązywać w przyszłym roku, łagodniejsze ograniczenia wyglądają na dużo bardziej racjonalne".

Dom badawczy Maison&Partners przeprowadził na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców kolejne badanie postaw Polaków wobec zakazu handlu w niedziele. 45 proc. badanych ocenia te regulacje "raczej" lub "zdecydowanie" pozytywnie. "W listopadzie 2018 roku było ich 43 proc." - wskazano.

Zobacz także

Zakaz handlu w niedziele - zasady

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią handel jest dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą, kawiarniach. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD