Dług firm rośnie. Rekordzista musi oddać 60 milionów złotych

26.11.2019 09:41
Zadłużenie firm rośnie. Zatory płatnicze. Raport KRD
fot. Shutterstock/Inga Linder (ilustracyjne)

Nieopłacanie faktur to plaga, która paraliżuje działalność firm – wynika z raportu KRD o zadłużeniu polskich firm.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Zobowiązania najbardziej zadłużonego przedsiębiorcy wpisanego do Krajowego Rejestru Długów sięgają 60,5 milionów złotych – wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów. Chodzi o firmę z branży budowlanej działającą w województwie świętokrzyskim.

Na imponującą kwotę zadłużył się także przedsiębiorca z powiatu elbląskiego. Jego dług opiewa na 50 milionów złotych.

Zobacz także

Dlaczego firmy wpadają w długi?  

Zdaniem KRD nieopłacanie faktur za towary i usługi to plaga polskiej gospodarki, która paraliżuje działalność wielu firm, a nawet całych branż. Jak podano, nieuregulowane płatności firm widniejące w rejestrze spółki wynoszą już 9,4 miliarda złotych. Za towary i usługi swoim kontrahentom nie zapłaciło 281 tys. 251 firm.

Tylko w pierwszej połowie tego roku zbankrutowały w Polsce 282 firmy. Co druga z nich była notowana w KRD w dniu ogłoszenia upadłości przez sąd. Ich łączne zadłużenie wynosiło 17,2 miliona złotych. 

Każda firma ma średnio 34 tysiące do spłacenia. Największe długi mają przedsiębiorcy na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce.

Zobacz także

Z jednej strony jest przedsiębiorca-dłużnik, który nie rozliczył się za towar lub usługę, a z drugiej kontrahent-wierzyciel, który ten towar sprzedał, a nie dostał zapłaty i z tego powodu zaczyna tracić płynność finansową. Ten też ma swoich dostawców i pracowników, którym musi zapłacić. Za chwilę sam więc może stać się dłużnikiem.

– mówi Prezes KRD Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki

Ustawa antyzatorowa ratunkiem dla firm?

Według prezesa firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso Jakuba Kosteckiego praktyka pokazuje, że jeśli należności są przeterminowane do 3 miesięcy, udaje się odzyskać 70-80 procent z nich. Powyżej tego okresu odzyskanie jest już bardzo trudne. „Dlatego przedsiębiorcy nie powinni biernie czekać na zapłatę, tylko od razu reagować, na przykład dzwoniąc do kontrahenta, czy wysyłając mu ponaglenia” – uważa Kostecki.

Zobacz także

Od nowego roku dłużnicy będą ustawowo zobowiązani do szybkiego wywiązywania się z zobowiązań finansowych. 1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie pakiet regulacji ograniczających zatory płatnicze. Nowe przepisy oznaczają skrócenie terminów na wywiązanie się ze zobowiązań finansowych między przedsiębiorcami, a także nowe kary dla dłużników.

Zobacz także

Wyjście z długu może ułatwić także już działająca ulga na złe długi. Dzięki niej wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu płatności, może pomniejszyć podatek dochodowy o kwotę wierzytelności, ponieważ realnie tego dochodu nie otrzymał, a musiał zapłacić podatek od wystawionej faktury.

RadioZET.pl/PAP