Zamknij

Spór o program „Za życiem”, czyli jak rząd pomaga niepełnosprawnym

27.10.2020 16:26
Marlena Maląg o pomocy dla niepełnosprawnych
fot. PAP/Piotr Nowak

Jak rząd pomaga niepełnosprawnym i ich rodzinom? Minister rodziny i polityki społecznej chwali rząd za skuteczność. Inne zdanie na temat działań polityków PiS mają opiekunowie osób niepełnosprawnych.

Niepełnosprawni nie otrzymali od rządu wystarczającej pomocy – przekonywali w Sejmie politycy opozycji i opiekunowie osób niepełnosprawnych.

W kontekście trwającej debaty o zaostrzeniu prawa aborcyjnego i wyroku Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie minister Marlena Maląg podsumowała rządowe działania na rzecz niepełnosprawnych. Mowa m.in. o programie „Za życiem”.

„Kompleksowa oferta wsparcia dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi”

Jesienią 2016 roku rząd przyjął ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin o nazwie „Za życiem”. Jak ustawodawca, celem było uregulowanie zasad wsparcia dla kobiet w  ciąży i  rodzin, ze „szczególnym uwzględnieniem kobiet w ciąży powikłanej oraz w sytuacji niepowodzeń położniczych”. Wsparcie miało trafić do kobiet, które urodziły dzieci, u których zdiagnozowano ciężkie i  nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą ich życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu. Mowa o jednorazowym świadczeniu w kwocie 4000 złotych.

Zobacz także

Jak po czterech latach politycy oceniają ten program? Informacje na ten temat w kontekście protestów przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego przekazała minister rodziny Marlena Maląg. Szefowa resortu rodziny i polityki społecznej w „Poranku Siódma-Dziewiąta” mówiła o dalszych losach programu „Za życiem”.

Maląg podsumowała, że budżet tego programu na lata 2017-2021 wynosi 3 miliardy złotych. - Gdy może urodzić się dziecko z wadami, wtedy potrzebne jest wsparcie. Takim wsparciem, wczesnym wspomaganiem matki i dziecka jest ten program – tłumaczyła minister.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy, przede wszystkim stoi w obronie życia od poczęcia. Stąd też ten program i wsparcie na rzecz osób niepełnosprawnych, który jest przez rząd realizowany od tych już pięciu lat 

Marlena Maląg

Minister dodała, że w kolejnych latach budżet programu wzrośnie. Jak wylicza Maląg perspektywa na lata 2022-2026 to ponad 3,2 mld zł.

O wsparciu rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi minister Maląg mówiła także w Sejmie podczas dyskusji o prawach kobiet. Przekonywała, że "los polskich kobiet jest dla nas ważny. Chroniliśmy polskie kobiety i polskie rodziny i to my wprowadzamy rozwiązania, które mają otoczyć opieką rodziny".

Minister Maląg mówiła, że program "Za życiem" to "kompleksowa oferta wsparcia dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi", która obejmuje m.in. wszechstronną opiekę nad kobietą i dzieckiem w czasie ciąży i po porodzie, pomoc w zakresie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Wskazała, że nakłady na wsparcie osób z niepełnosprawnościami w 2015 r. wynosiły ponad 15 mld, a w 2020 r. jest to ponad 27 mld zł.

Zobacz także

Minister mówiła m.in. o przepisach usprawniających egzekucję alimentów, o utworzeniu Funduszu Solidarnościowego czy o dofinansowaniu programów aktywizacji zawodowej niepełnosprawnych.

Dopiero rząd Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy, podjął takie efektywne i skuteczne działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Łącznie na programy z Funduszu Solidarnościowego w roku 2019 i obecnym przeznaczamy ponad 14 mld zł – mówiła Marlena Maląg.

„Rząd nie ma pojęcia o problemach osób z niepełnosprawnościami”

"Skandalem" i "kompletną bujdą" osoby z niepełnosprawnościami i ich matki nazwali we wtorek przedstawioną przez minister rodziny Marlenę Maląg informację o funkcjonowania m.in. programu "Za życiem".

- Rząd nie ma pojęcia o sytuacji osób z niepełnosprawnościami – ocenili uczestnicy sejmowego protestu osób niepełnosprawnych sprzed dwóch lat: posłanka KO Iwona Hartwich, Andrzej Sucholewski i jego mama Teresa oraz Adrian Glinka wraz ze swoją matką Anną.

-To, co ja dzisiaj usłyszałam od minister Maląg, w tym nie było ani słowa prawdy. To jest kłamstwo - nie mamy żadnej pomocy, wręcz przeciwnie - ograbili nas z Funduszu Solidarnościowego, zabrali nam pieniądze na opiekę, zabrali nam pieniądze na opiekę wytchnieniową, nie mamy żadnej pomocy - ani psychologicznej, ani finansowej, ani fizycznej, praktycznej. Żadnej - przekonywała Anna Glinka na konferencji prasowej.

RadioZET.pl/PAP