Za paliwo zapłacimy więcej jeszcze przed świętami

Olga Papiernik
15.12.2017 12:12
Za paliwo zapłacimy więcej jeszcze przed świętami
fot. Agencja Gazeta

Jeśli paliwa w hurcie będą drożeć także w przyszłym tygodniu, to musimy liczyć się z podwyżkami jeszcze przed świętami. Mogą to być podwyżki rzędu średnio 2-4 gr/l benzyny i oleju napędowego, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Po czterech tygodniach obniżek cen paliw na stacjach w tym tygodniu na większości stacji ceny rosły. W efekcie za benzyny i olej napędowy płacimy średnio 3 gr/l więcej niż w ubiegłym tygodniu, za gaz około 1 – 2 gr/l. Mimo podwyżek za paliwa płacimy nieco mniej niż przed rokiem. Benzyny i diesel są tańsze o około 3 - 4 gr/l, natomiast w przypadku autogazu różnica wynosi 13 gr/l. Wszystko wskazuje na to, że ta korzystna relacja powinna się utrzymać do końca roku.

Analogicznie jak przed rokiem średnia cena oleju napędowego jest o ok. 10 -12 gr/l niższa od ceny benzyny 95-o oktanowej, podczas gdy jeszcze w październiku różnica sięgała 25 gr/l.

Wzrost cen ropy naftowej w tym tygodniu spowodował, że ceny na rynku hurtowym ponownie wzrosły. Benzyny drożały w hurcie o około 40 zł/1000 l, a olej napędowy o około 60 zł/l. Jeśli paliwa w hurcie będą drożeć także w przyszłym tygodniu to musimy liczyć się z podwyżkami jeszcze przed świętami. Mogą to być podwyżki rzędu średnio 2 – 4 gr/l benzyny i oleju napędowego.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 15-12-2017 w Orlenie: Eurosuper 95 – 3635 PLN/1000l (wzrost o 40 PLN/1000l w porównaniu do cen z 8-12-2017), Superplus 98 – 3828 PLN/1000l (wzrost o 37 PLN/1000l), olej napędowy 3635 PLN/1000 l (wzrost o 64 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2402 PLN/1000 l (wzrost o 49 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 15-12-2017 w Lotosie: Eurosuper 95 – 3635 PLN/1000l (wzrost o 39 PLN/1000l w porównaniu do cen z 8-12-2017), Superplus 98 – 3828 PLN/1000l (wzrost o 36 PLN/1000 l), olej napędowy 3629 PLN/1000 l (wzrost o 57 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2401 PLN/1000 l (wzrost o 48 PLN/1000l).

Ceny ropy Brent po informacjach o zamknięciu ropociągu Forties , którym transportowane jest blisko 400 tys. bbl/d ( 40% wydobycia ropy na Morzu Północnym przez Wielką Brytanię), ustanowiły nowe tegoroczne maksima na poziomie 65,83 USD/bbl. Naprawa ropociągu ma wynieść kilka tygodni co w pewnym stopniu stanowi wsparcie dla cen ropy naftowej, szczególnie Brent. W piątek rano ropa Brent kosztuje 63,50 USD/bbl i tak naprawdę rynek szósty tydzień z rzędu pozostaje w konsolidacji.

Mijający tydzień upłynął również pod znakiem publikacji najnowszych raportów i prognoz Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA), OPEC oraz Międzynarodowej Agencji Energii (IEA). EIA prognozuje wzrost światowej produkcji ropy naftowej w 2018 roku na 2,1 mln bbl/d wobec oczekiwanego wzrostu światowej konsumpcji o 1,6 mln bbl/d. Dlatego tez oczekiwany jest niewielki wzrost światowych zapasów ropy naftowej. Zapasy paliw w krajach OECD osiągnęły rekordowy poziom (3,09 mld bbl) w połowie 2016 roku – wówczas nadwyżka zapasów w porównaniu do 5-letniej średniej sięgnęła 390 mln bbl. Od tamtej pory obserwujemy systematyczny spadek zapasów, jednak w dalszym ciągu pozostają one 174 mln bbl powyżej 5-letniej średniej. Dla przypomnienia celem obowiązującego do końca 2018 roku porozumienia producentów ropy naftowej jest spadek zapasów do wartości 5-letniej średniej. EIA spodziewa się średnich cen ropy naftowej Brent w przyszłym roku na poziomie 57 USD/bbl. Międzynarodowa Agencja Energii natomiast dokonała rewizji w górę do 870 tys. bbl/d prognoz wzrostu produkcji ropy w USA. Jej zdaniem łączny wzrost światowej podaży ropy w 2018 roku sięgnie 1,6 mln bbl/d przy szacowanym wzroście światowego popytu o 1,3 mln bbl/d. Dlatego też w pierwszej połowie roku oczekiwana jest nadwyżka podaży w wysokości 0,2 mln bbl/d, natomiast w drugiej połowie roku z kolei nadwyżka popytu w podobniej wielkości. Generalnie rynek powinien się zbilansować , jednak trudno oczekiwać dalszego, większego spadku światowych zapasów ropy naftowej.

Oczywiście OPEC patrzy na rynek bardziej optymistycznie a Arabia Saudyjska zdecydowała o zmniejszeniu o 100 tys. bbl/d dostaw ropy w styczniu na rynki azjatyckie, chcąc w ten sposób po raz kolejny potwierdzić, że zamierza z nadmiarem realizować swój limit cięć produkcji w ramach porozumienia producentów ropy naftowej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

ISBnews/BM Reflex/OP