Zamknij

Zwolnienie z ZUS jednak nie dla wszystkich. Doszło do pomyłki?

20.04.2020 08:10
ZUS. Zwolnienie dla samozatrudnionych. Limit przychodu zostaje
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Sejm, a za nim kilka innych instytucji, przekazało błędną informacje na temat zwolnienia z ZUS. Wyjaśniamy, co w rzeczywistości zawiera Tarcza 2.0.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

17 kwietnia prezydent podpisał ustawę nowelizującą tarczę antykryzysową. Chodzi o tzw. tarczę 2.0 do której wcześniej poprawki zgłosił Senat.

Jedna z nich dotyczyła zwolnienia jednoosobowych działalności z konieczności opłaty składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych bez względu na wielkość przychodu. Zgodnie z art. art. 31zo ustawy obowiązującej od 1 kwietnia, z takiej możliwości mogą skorzystać zatrudnieni, jeśli ich miesięczny przychód nie przekroczył 300 procent średniej pensji w gospodarce, czyli kwoty 15 681 złotych.

Zobacz także

Sejm po uchwaleniu noweli podał, że poprawka ta została przyjęta i wszyscy samozatrudnieni skorzystają ze zwolnienia z ZUS. W podsumowaniu obrad na stronie Sejmu czytamy, iż „Sejm poparł też zmianę przewidującą zwolnienie ze składek ZUS wszystkich firm jednoosobowych, bez względu na wysokość przychodu.”

Sejm o zwolnieniu z ZUS
fot. Sejm.gov.pl

Zamieszanie wokół senackiej poprawki, czyli co wydarzyło się w parlamencie

Jak przekazuje nam prawnik Oskar Możdżyń, wcześniej błędna informacja znalazła się też na rządowych stronach gov.pl, jednak szybko została zmieniona. Na stronie internetowej maszprawo.org.pl prawnik opisuje, co wydarzyło się w Sejmie, a wcześniej w Senacie.

Senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Pęka zgłosił poprawkę nr 88, która miała znowelizować art. 31 zo dotyczący warunków zwolnienia samozatrudnionych z ZUS. Jak tłumaczy Oskar Możdżyń, poprawka ta nigdy nie zakładała zniesienia limitu przychodów, a jedynie objęcie zwolnieniem firmy założone w okresie od 01.02.2020 r. do 31.03.2020 r.

Zobacz także

Poprawka ta była jednak konkurencyjna do poprawek senatorów opozycji. Te z kolei zakładały takie zwolnienie. Senatorowie z PSL i KO wycofali się jednak z poprawki „mając świadomość, że Sejm je odrzuci”.

Informację o tym, że zwolnienie z ZUS dla wszystkich samozatrudnionych to sprawka PiS podał na Twitterze poseł partii rządzącej Łukasz Schreiber. 

Łukasz Schreiber o zwolnieniu z ZUS
fot. Twitter

Co naprawdę zostało uchwalone?

Po podpisaniu ustawy przez prezydenta, nowa tarcza została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Porównujemy zatem, co zmieniło się w artykule 31 zo pkt. 2. Jak wynika z nowelizacji, w punkcie dotyczącym limitu przychodów zastąpiono jedynie, że ze zwolnienia mogą skorzystać także ci, którzy założyli działalność przed 1 kwietnia. Dotychczasowe przepisy mówiły o dacie 1 lutego. Nic w kwestii limitu przychodów nie zmieniło się.

Porównanie ustaw
fot. Dz.U

Skład wzięło się to zamieszanie? Zapytaliśmy Centrum Informacyjne Sejmu o przekazaną informację. O komentarz poprosiliśmy też Ministerstwo Rozwoju i Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. 

Na maila redakcji Radiazet.pl odpowiedziało tylko Centrum Informacyjne Sejmu. Wyjaśniono w nim, że limit przychodów został zniesiony jedynie w przypadku ubiegania się przez firmy jednoosobowe o tzw. świadczenie postojowe.

"Wskazany przez Panią w pytaniu fragment został już ze strony Sejmu usunięty" - informuje CIS. 

RadioZET.pl