Matki kontra ZUS. Abramowicz broni kobiet: to urzędnicza nadgorliwość

08.01.2020 14:48
Protest przed placówkami ZUS
fot. RadioZET.pl/Zdjęcie przesłane przez czytelniczkę

Kobiety prowadzące własną działalność gospodarczą czują się nękane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pracujące matki rozpoczęły protesty w całej Polsce. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Kontrole z ZUS, problemy z ubezpieczeniem i walka o zasiłek. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie spuszcza oka z firm prowadzonych przez kobiety, a matki protestują i mówią „nie jestem fikcyjna”.  W sprawie głos zabrał także rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Adam Abramowicz.

Protestujące kobiety to biznesmenki nękane przez urząd tylko dlatego, że usiłowały łączyć prowadzenie działalności gospodarczej z macierzyństwem. Nie złamały prawa, a mimo to ZUS masowo żąda zwrotu wypłacanych im świadczeń wraz z odsetkami 

– czytamy w oświadczeniu Adama Abramowicza.

Rzecznik MSP praktyki pracowników ZUS nazywa „urzędniczą nadgorliwością” w trosce o stan finansów.

Zobacz także

Strajkujące kobiety zamierzają wywiesić pod placówkami ZUS w całej Polsce banery podczas tzw. niemego protestu. „ZUS zabija nasze poczucie bezpieczeństwa i godności”, „Przedsiębiorca w ciąży osZUStowi niewygodny” – te i inne hasła pojawiły się na banerach pod urzędami.

- Jeżeli nawet są w tej grupie kobiety, które zarejestrowały i prowadziły działalność gospodarczą po to by w przyszłości zapewnić utrzymanie swoim dzieciom; które płaciły dobrowolne składki chorobowe, aby po urodzeniu dziecka móc skorzystać z zasiłku macierzyńskiego w wymiarze adekwatnym do uiszczanych wcześniej składek –to należy im dać medal za przedsiębiorczość i odpowiedzialne macierzyństwo, zamiast nękać kontrolami i egzekucjami niczym oszustów skarbowych – czytamy w oświadczeniu rzecznika MSP.

Zobacz także

Do sprawy odniósł się Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jak czytamy w oświadczeniu, urząd wypłaca rocznie ponad 250 miliardów złotych świadczeń i nie ukierunkowuje swoich działań na konkretną grupę społeczną, czy zawodową.

Naszym ustawowym obowiązkiem jest zarówno kontrola i weryfikacja tytułu do ubezpieczenia jak i prawa do świadczeń. W swoich działaniach kierujemy się obiektywnymi zasadami – podstawą jest analiza ryzyka

informuje ZUS

Zakład wskazuje też na przypadki wyłudzeń świadczeń.

- W I poł. 2019 r. oddziały ZUS wydały: 765 decyzji stwierdzających niepodleganie ubezpieczeniom społecznym dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które wystąpiły z wnioskiem o świadczenie krótkoterminowe. Stanowi to jedynie 16 proc. wszystkich decyzji dotyczących niepodlegania ubezpieczeniom. W tych przypadkach sprawy dotyczyły głównie sytuacji, w których Zakład stwierdził, że żadna działalność nie była prowadzona, a jej rejestracja miała służyć wypłacie świadczeń chorobowych lub zasiłków macierzyńskich. Słuszność działań ZUS potwierdzają wyroki sądowe. W 2018 roku w ponad 75 proc. przypadków sąd podtrzymał decyzję Zakładu – czytamy

RadioZET.pl