Zamknij

Oskładkowanie zleceń? Gertruda Uścińska o kondycji finansowej ZUS

13.01.2020 14:29
Prezes ZUS o wysokości składek
fot. MARIUSZ GRZELAK/REPORTER/East News

Rząd szykując budżet na 2020 rok przewidział szereg transferów socjalnych w postaci świadczeń tj. trzynastka, 500 plus czy 300 plus. Finanse publiczne stracą też na rozszerzeniu małego ZUS-u. Czy pomysły na rekompensatę tych wydatków powrócą?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Zrównoważony budżet miał być sfinansowany w dużej mierze przez przedsiębiorców. Rząd planował likwidację limitu trzydziestokrotności w ZUS, a także oskładkowanie umów zleceń. Czy wobec wydatków na transfery socjalne należy spodziewać się, że rząd znów powróci do szukania oszczędności w kieszeniach Polaków?

Prezes ZUS, profesor Gertruda Uścińska w rozmowie z „Rzeczpospolitą” tłumaczy, że choć część z tych zmian wyszłaby Polakom na dobre, to Fundusz Ubezpieczeń Społecznych nie planuje pozyskiwać dodatkowych środków.  

Z powodu zniesienia 30-krotności średnia emerytura byłaby wyższa o około 50 złotych w 2030 roku, 100 złotych w 2045 roku i 150 złotych w 2060 roku. (...) Musimy też pamiętać, że wysokość emerytury w naszym systemie zależy nie tylko od wysokości zgromadzonych składek, ale także od wieku, w którym przechodzimy na emeryturę. Trzeba zachęcać Polaków do dłuższej aktywności ekonomicznej. Ewentualne ograniczenia nie powinny utrudniać zwiększania sobie emerytury poprzez dłuższą pracę – wskazała prezes ZUS.

Zobacz także

Przypomniała, że zgodnie z obowiązującym prawem limit płacenia składek na ZUS w 2020 roku wynosi 156 810 złotych. Dodała także, że system ubezpieczeń społecznych wymaga poprawek także w przypadku oskładkowania umów zleceń. Obecnie osoba pracująca na umowie zleceniu płaci ZUS liczony do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Jeśli zarobi więcej, to jej pracodawca nie odprowadza składki od nadwyżki. Podobnie wygląda sytuacja, gdy zainteresowany pracuje w jednej firmie na etacie, a w innej dorabia na zleceniu – jeśli w tej pierwszej zarabia co najmniej pensję minimalną, to w drugiej już w ogóle nie płaci ZUS od umowy zlecenia.

Zobacz także

To między innymi przez to, że mamy tak wiele osób, które płacą składki tylko od jednego zlecenia, a od kolejnych umów już nie, przybywa osób pobierających świadczenie poniżej minimalnej emerytury 

mówiła prezes ZUS

„Rzeczpospolita” przypomniała, że pełne oskładkowanie zleceń miało nastąpić od 1 stycznia 2020 roku. Czy Fundusz Ubezpieczeń Społecznych liczy na dodatkowe wpływy?

- Projekt planu finansowego FUS na 2020 rok nie przewiduje wpływów z tego tytułu. Chociaż można powiedzieć, że nie mam zaplanowanych żadnych wpływów, bo nie ma uchwalonego budżetu państwa, a zatem również planu finansowego FUS – mówi prezes ZUS.

Zobacz także

Wskazała, że podstawowymi źródłami wpływów do FUS są składki na ubezpieczenia społeczne oraz dotacja z budżetu państwa.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”