OFE do likwidacji. Dodatkowe miliardy złotych trafią do ZUS-u

06.11.2019 07:04
ZUS zyska więcej na likwidacji OFE? Rząd będzie obradował nad projektem ustawy
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

Nawet 6 mld zł może zyskać rząd, opóźniając likwidację otwartych funduszy emerytalnych – podała „Rzeczpospolita”. Projekt ustawy w sprawie reformy OFE rząd będzie rozpatrywał na środowym posiedzeniu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

OFE, czyli Otwarte Fundusze Emerytalne, według obietnic rządu Mateusza Morawieckiego mają zostać zlikwidowane. 

Jak podała „Rzeczpospolita”, jeszcze więcej pieniędzy z OFE zasili Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), na czym skorzystają finanse publiczne. Przesunięcie likwidacji OFE o pół roku może przynieść aż 6 mld zł dla ZUS-u. 

Zobacz także

Czy środki OFE załatają dziurę w budżecie?

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami OFE przekazują do ZUS pieniądze w łamach tzw. suwaka bezpieczeństwa. To pieniądze z kont osób, którym zostało najwyżej dziesięć lat do osiągnięcia wieku emerytalnego.

Jak podkreślił dziennik, w 2016 roku było to 3,5 mld zł, a w 2017 r. już 6,1 mld zł. Ta kwota ciągle rośnie. W ubiegłym roku wynosiła 8 mld zł, w tym zaś sięgnie około 10 mld zł. W przyszłym może wynieść nawet 12 mld zł – podała „Rz”.

Wstrzymanie o pół roku planowanej reformy oznacza, że z OFE wyparuje 6 miliardów złotych, które trafi do publicznej kasy – mówił informator „Rz”. To więcej, niż rząd Morawieckiego mógłby zyskać na likwidacji tzw. limitu 30-krotności składek na ZUS (ponad 5 mld zł).

Zobacz także

Jednak ten pomysł spotkał się z krytyką przedsiębiorców i związkowców. Dlatego ministrowie gabinetu Morawieckiego szukają sposobu, jak utrzymać zapowiedziany jeszcze przed październikowymi wyborami budżet państwa na 2020 rok bez deficytu.

– Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Rząd zyskuje w ten sposób dodatkowe pieniądze w przyszłym roku, a do zniesienia limitu 30-krotności może przecież wrócić w 2021 roku, czyli już po wyborach prezydenckich – komentował Marcin Wojewódka z Instytutu Emerytalnego, w rozmowie z „Rz”.

Likwidacja OFE

Rządowy projekt zakłada przeniesienie 157 mld zł zebranych dotychczas przez 15,9 mln osób na kontach OFE na nowe indywidualne konta emerytalne (IKE). Obradować w tej sprawie będzie w środę rząd.

Zobacz także

Podczas transferu środków zostanie pobrana tzw. opłata przekształceniowa, w wysokości 15 proc. przekazywanych pieniędzy. W sumie w dwóch transzach do ZUS może trafić nawet 24 mld zł. 

„Rzeczpospolita” przypomniała o wątpliwościach wokół około 2 miliona osób w wieku powyżej 50 i 55 lat, których pieniądze zostaną przekazane do ZUS, a nie do nowych indywidualnych kont emerytalnych. Średnio to około 3 tys. zł od każdego.

W ZUS pieniądze te nie przepadną – posłużą do finansowania emerytur. Nie będą jednak podlegały dziedziczeniu jak pieniądze przekazane do IKE.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita