Zamknij

Dziura w FUS jest coraz większa

13.05.2020 11:23
FUS z coraz większą dziurą. Budżet państwa dołoży aż 62 mld zł
fot. Stockcrafterpro/Shutterstock (ilustracyjne)

W tym roku budżet państwa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) dołoży 62 mld zł - podał portal Prawo.pl. Dla rządu kluczowe jest zachowanie miejsc pracy podczas kryzysu, ponieważ ich likwidacja oznacza jeszcze większą lukę w FUS-ie.

Pandemia koronawirusa spowodowała ogromny niepokój na rynku pracy. Według najnowszych analiz rządowych oraz ekonomistów pod koniec 2020 roku możemy mieć w Polsce co najmniej 10-procentową stopę bezrobocia (obecnie to lekko ponad 5 proc.). Z jednej strony cześć firm ogranicza zatrudnienie, a z drugiej rząd uruchamia kolejne mechanizmy wsparcia - jak zasiłki opiekuńcze dla rodziców dzieci do lat 8 czy świadczenia postojowe dla samozatrudnionych i osób z umowami cywilnoprawnymi. 

Jednocześnie wprowadzono możliwość zawieszenia składek na ZUS na okres maksymalnie trzech miesięcy.

Dziura w ZUS się powiększa 

Wpływy do FUS-u znacznie zmalały. Jak podał portal Prawo.pl, w kwietniu do ZUS wpłynęło ok. 19,5 mld zł z tytułu składek. To jest o 4,6 mld zł mniej niż w kwietniu ubiegłego roku, gdy do ZUS wpłynęło 24,1 mld złotych. - To także o 6,4 miliardów złotych mniej, niż w marcu bieżącego roku, kiedy pobraliśmy 25,9 miliardów złotych – podkreślił Paweł Żebrowski, podał rzecznik ZUS.

Zobacz także

ZUS uspokaja jest wciąż jest w dobrej kondycji finansowej. Dlaczego? Portal podkreślił, że od początku 2020 roku do Zakładu wpłynęło ponad 92 mld zł składek - to o ok. 35 mln zł więcej, niż w takim samym okresie ubiegłego roku.

Na podstawie danych za styczeń i luty, a więc jeszcze przed rozpoczęciem epidemii, możemy podać, że łączne wpływy ze składki emerytalnej wyniosły 21,9 miliardów złotych, a wydatki funduszu emerytalnego - 28,7 miliardów złotych, co dało deficyt Funduszu (Ubezpieczeń Społecznych - przyp. red.) w wysokości 6,8 miliardów złotych

Paweł Żebrowski

Skurczyła się również liczba płatników do ZUS-u. – Na koniec lutego bieżącego roku było 2,71 miliona aktywnych płatników, w tym takich, którzy są zwolnieni z ubezpieczeń społecznych i opłacają wyłącznie składkę zdrowotną - wskazał Żebrowski.

Dr Antoni Kolek, prezes zarządu spółki Instytut Emerytalny, w rozmowie z Prawo.pl powiedział, że w najbliższych miesiącach spodziewany jest wzrost liczby osób korzystających z zasiłków chorobowych, świadczeń rentowych, a także emerytur.

Zobacz także

Dodał, że utrata z rynku pracy każdego przeciętnie zarabiającego pracownika (5227 zł brutto) to strata wpływów ze składek na poziomie 2700 zł miesięcznie oraz ryzyko dodatkowych wydatków związanych ze świadczeniami. - Dlatego dla finansów publicznych tak ważne jest utrzymanie miejsc pracy – komentował dr Kolek.

Budżet państwa będzie musiał się przygotować na dodatkowe zasilenie FUS. Może wynieść w tym roku od 14 do 18 mld zł. - Zatem w tym roku budżet państwa dorzuci do wypłaty świadczeń nawet 62 miliardów złotych - powiedział dr Kolek.

Jeśli natomiast kryzys się pogłębi i na 2021 rok nadal nie będzie prognoz znacznego odbicia się gospodarki i rynku pracy, to należy spodziewać się, że będą musiały zostać uruchomione środki Funduszu Rezerwy Demograficznej, aby sfinansować wydatki na świadczenia wypłacane przez ZUS

Antoni Kolek

Katarzyna Serwińska, doradca podatkowy, w rozmowie z Prawo.pl, nie ma co liczyć na większe wpływy przedsiębiorców w 2020 roku z powodu kryzysu podczas pandemii koronawirusa. Dlatego to na barkach Skarbu Państwa może spoczywać stabilność systemu świadczeń i ubezpieczeń społecznych.

RadioZET.pl/Prawo.pl