ZUS oszczędza na znaczkach. Wysyła zwykłe, a nie polecone listy

28.11.2019 20:47
ZUS wysyła zwykłe listy. Co z terminem na odwołanie się od decyzji?
fot. Shutterstock/ChiccoDodiFC (ilustracyjne)

Oszczędzanie na znaczkach pocztowych może utrudnić życie nie tylko ubezpieczonym adresatom. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może mieć przez to problemy. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Organ rentowy wysyła ważną dla ubezpieczonych korespondencję zwykłymi listami, a nie poleconymi – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Do skrzynek pocztowych ubezpieczonych trafiają listy zwykłe dotyczące wysokości emerytury czy też odmowy przyznania świadczenia. 

Dziennik wyjaśnia, że list zwykły nie musi być dostarczony do rąk własnych. Gdy nie ma skrzynki na listy, listonosz może włożyć przesyłkę w drzwi lub ogrodzenie, co jest zresztą częstą praktyką w małych miejscowościach. Pismo z urzędu może zatem zostać zalane przy deszczowym dniu lub trafić w ręce innych domowników, którzy zapomną przekazać go adresatowi.

Zobacz także

To jednak tylko kilka następstw oszczędzania na korespondencji z ubezpieczonymi. Jeśli list z ZUS-u dotyczy na przykład informacji o przyznaniu lub odmowie udzielenia świadczeń, ubezpieczony ma miesiąc, by się odwołać. W przypadku, gdy list nie dotrze do adresata, odwołanie się od decyzji organu będzie trudne.

ZUS nie powinien rezygnować z dostarczania decyzji listem poleconym, w sytuacji gdy inne metody (np. elektroniczne doręczenia przez PUE ZUS) nie są jeszcze tak powszechne. Decyzja musi być bowiem dostarczona do adresata, a list polecony daje największą pewność, że tak się stanie 

– mówi dr Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji UW dla dziennika.

ZUS odpowiedział na te zarzuty. Jak wskazał rzecznik Wojciech Andrusiewicz, „nie ma tu żadnego problemu dla naszych klientów”.  Powołał się na zapis w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych , zgodnie z którym organ rentowy może przesyłać pisma i decyzje listem zwykłym. Dodaje, że w przypadku problemów z dotrzymaniem terminu, to urząd musi udowodnić, że odwołujący się przekroczył miesięczny termin do zaskarżenia decyzji.

Zobacz także

RadioZET.pl/”Dziennik Gazeta Prawna”