Do ZUSu wpłynęło ponad 200 mld zł w ramach e-składki

Olga Papiernik
16.10.2018 14:16
polskie banknoty
fot. MONKPRESS/East News

Ponad 200 mld zł wpłynęło od stycznia na indywidualne numery rachunków składkowych w ZUS. To o blisko 12 mld zł więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku – poinformował we wtorek PAP rzecznik prasowy ZUS-u Wojciech Andrusiewicz.

e-składka ZUS

Od 1 stycznia przedsiębiorcy korzystają z e-składki – wpłaty składek na jeden indywidualny rachunek zamiast czterech lub pięciu osobnych przelewów na poszczególne fundusze – ubezpieczeń społecznych, ubezpieczenia zdrowotnego, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i emerytur pomostowych. Kwotę przelewu ZUS księguje i automatycznie przekazuje do odpowiedniego funduszu.

- To najlepszy przykład na sukces wprowadzonego przez ZUS projektu e-składki, czyli indywidualnych numerów rachunków składkowych – powiedziała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Zwróciła uwagę, że zakład odbiera bardzo wiele sygnałów od przedsiębiorców, że zdjęcie z nich obowiązku płatności na trzy lub cztery różne fundusze to jedna z najtrafniejszych decyzji w najnowszej historii ubezpieczeń społecznych.

Rzecznik ZUS poinformował, że od początku roku ponad 2,4 mln płatników składek wpłaciło już na swoje indywidualne numery rachunków składkowych 207,8 mld zł, czyli o 11,8 mld zł więcej niż wyniosła suma wpłat do końca października ubiegłego roku. - Co przy tym niezwykle istotne, przedsiębiorcy przy okazji wpłat składkowych popełnili przez niecałe 10 miesięcy tego roku jedynie 284 błędy, w porównaniu do ponad 223 tys. błędów z tego samego okresu minionego roku. Oznacza to, że w tym roku płatnicy składek popełniają 99,9 proc. mniej błędów w przelewach niż w 2017 r. – podkreślił.

Przypomniał, że od początku roku ZUS prowadzi wysyłkę informacji do przedsiębiorców o stanie ich bieżących rozliczeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zasad księgowania wpłat od stycznia 2018 r. Dotychczas do płatników składek trafiło w tej sprawie blisko 750 tys. listów. 

PAP/Paweł Żebrowski/OP