Zamknij

ZUS już śledzi umowy o dzieło. Za brak zgłoszenia grozi grzywna

13.01.2021 16:39
Umowy o dzieło zgłaszane do ZUS
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Zakład Ubezpieczeń Społecznych od 1 stycznia 2021 roku prowadzi rejestr umów o dzieło. Zdaniem urzędu chodzi o statystykę, jednak nie brakuje głosów, że to pierwsze przymiarki do oskładkowania śmieciówek.

ZUS już rejestruje umowy o dzieło. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym tygodniu zgłoszono ponad 3 tysiące takich umów.

Od 1 stycznia płatnicy muszą zgłaszać zawierane z wykonawcami umowy o dzieło do ZUS. Za zaniedbanie tego obowiązku trzeba będzie słono zapłacić.

Rejestr umów o dzieło w ZUS

Płatnicy muszą zgłaszać umowy o dzieło zawierane z wykonawcami, którzy nie są jednocześnie ich pracownikami. Chodzi wyłącznie o te umowy, które zostały zawarte od 1 stycznia 2021 roku. Jeśli tego nie zrobią, grożą im kary. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje na możliwość nałożenia kary grzywny wobec osób, które nie zarejestrują nowych umów o dzieło w ZUS.

Jest to prawo, które ZUS może stosować i stosuje wyłącznie w przypadkach skrajnych i po stwierdzeniu wyjątkowych zaniedbań, które w konsekwencji prowadzą do negatywnych skutków dla osób wykonujących umowę 

Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku

Kowalska-Matis tłumaczy, że ZUS może wystąpić do sądu z wnioskiem o ukaranie takiego płatnika grzywną. Sąd ocenia wówczas, czy wystąpiła wysoka społeczna szkodliwość danego działania czy też zaniechania - wyjaśnia. Rzeczniczka tłumaczy, że płatnicy mają obowiązek zgłoszenia za pośrednictwem formularza RUD, także tych umów, które cyklicznie zawierane są z tym samym wykonawcą.

Po co Zakład gromadzi dane o umowach, które nie są obecnie oskładkowane? Urząd tłumaczy, że chodzi wyłącznie o statystykę. Potwierdza, że zarejestrowanie w ZUS umowy o dzieło nie wiąże się z obowiązkiem jej oskładkowania.

Dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego jest jednak zdania, że to przymiarki do oskładkowania wszystkich śmieciówek i podreperowania Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Gdyby cel zbierania danych o umowach o dzieło był faktycznie statystyczno-analityczny wówczas odpowiednie postanowienia znalazłyby się w statystyce publicznej realizowanej przez GUS. Fakt, że umowy o dzieło mają być zgłaszane do ZUS nie pozostawia wątpliwości, że celem nie jest statystyka, ale przygotowanie systemu do pełnego oskładkowania wszystkich tytułów do ubezpieczeń społecznych – mówi ekspert z Instytutu Emerytalnego.

ZUS przypomina, że umowy rejestrować muszą wszyscy płatnicy składek oraz osoby fizyczne, bez względu na to, czy są zarejestrowane w ZUS, jako płatnik składek czy też nie. W zgłoszeniu są przekazywane wyłącznie ogólne informacje dotyczące: zamawiającego i wykonawcy, daty zawarcia, rozpoczęcia i zakończenia umowy, jak też o jej przedmiocie.

Zwolnieni z tego obowiązku są jedynie ci, którzy zawarli tego typu umowę z własnym pracownikiem.

RadioZET.pl