ZUS w pierwszej połowie 2018 r. umorzył już 30 mln zł należności

Olga Papiernik
22.06.2018 16:02
pieniadze zus
fot. Monkpress/East News

Centrum Umorzeń Należności z tytułu Składek zostało uroczyście otwarte w piątek w I Oddziale ZUS w Łodzi. To jedna z trzech jednostek - obok Rzeszowa i Bielska-Białej - która będzie rozpatrywała wnioski o umorzenie należności, kierowane do ZUS przez klientów z całego kraju.

Będzie to jedno z dwóch Centrów Umorzeń I instancji, które swoim działaniem będą obejmowały cały kraj. Drugie mieści się w oddziale Rzeszów w inspektoracie w Przeworsku. Mamy jeszcze Centrum II instancji w Bielsku-Białej, które będzie rozpatrywało odwołania. Warto podkreślić, że poprzez ich uruchomienie centralizujemy działalność związaną z umorzeniami należności z tytułu nieopłaconych składek - poinformował wiceprezes ZUS Paweł Jaroszek, który w piątek uroczyście zainaugurował działalność placówki.

ZUS - kiedy umorzenie należności jest możliwe?

Umorzenia należności to forma ulgi już funkcjonująca w ZUS. Jest możliwa jedynie w razie całkowitej nieściągalności składek lub ważnego interesu osoby zobowiązanej, m.in. w trudnej sytuacji materialnej i życiowej uniemożliwiającej spłatę należności. Jak zaznaczył Jaroszek, ulga ta jest przyznawana wyjątkowo.

W ubiegłym roku po rozpatrzeniu 12,7 tys. wniosków umorzyliśmy prawie 130 mln zł składek, z kolei w pierwszym kwartale 2018 roku wpłynęło do nas około 3,4 tys. wniosków, co skutkowało umorzeniem 30 mln zł należności - dodał.

Zdaniem wiceprezesa, tworzenie w ZUS jednostek zajmujących się ogólnopolską obsługą klientów wpływa na poprawę wydajności i ujednolicenie rozstrzygnięć. Kierownictwu ZUS zależy też, by miejsca podejmowania decyzji o umorzeniu należności oderwane były od lokalnych uwarunkowań, co - według założeń - ma wpłynąć na ich bezstronność.

W Centrum Umorzeń w Łodzi rozpatrywane będą wnioski o umorzenie składek z całego kraju, z wyjątkiem tych, które dotyczą lokalnych przedsiębiorców. Będą one - na zasadzie wymiany - trafiały do oddziału w Rzeszowie. Pracownicy Centrum będą weryfikowali dokumenty przesłane zdalnie i nie będą mieli żadnego kontaktu z klientami, którzy mogą składać wnioski o umorzenie składek w lokalnych placówkach ZUS jak do tej pory.

Według Jaroszka w łódzkim Centrum zatrudniono najlepszych fachowców z tzw. obszaru dochodowego w ZUS, natomiast połowa pracowników będzie rekrutowana spoza oddziału.

- Centrum będzie stopniowo przejmować swoje obowiązki; zaczęło funkcjonowanie 1 kwietnia, obecnie przejmowane będą kolejne transze spraw z poszczególnych oddziałów z całej Polski. Chcielibyśmy, by jesienią Centrum było w pełni funkcjonalne - wówczas będzie zatrudniać 25 pracowników i dwie osoby z kierownictwa - poinformował.

Łódzkie i rzeszowskie centra mają docelowo zatrudniać w sumie 54 osoby, natomiast obsługą odwołań w II instancji zajmie się sześciu pracowników placówki w Bielsku-Białej. Obecnie pracownicy z tych trzech ośrodków zajmują się wnioskami ze swoich lokalnych oddziałów ZUS i sukcesywnie przejmują sprawy z siedmiu innych, mieszczących się w Białymstoku, Chrzanowie, Elblągu, Gdańsku, Biłgoraju, Częstochowie i Jaśle. Kolejne dwie transze przejmowania wniosków przewidziane są na początek lipca i sierpnia.

Jak podał ZUS, utworzenie miejsc pracy w Centrach nie wiązało się ze zwiększeniem liczby etatów, ponieważ stanowiska powstały w wyniku przeprowadzonych wcześniej zmian organizacyjnych.

PAP/Agnieszka Grzelak-Michałowska/OP