Zamknij

ZUS odrzucił postulaty pracowników. „Perspektywa strajku coraz bliższa”

16.09.2021 14:49
kolejka przed budynkiem ZUS
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa ogłosił, że ZUS odmówił dialogu odnośnie postulatów płacowych i prowadzenia negocjacji w ramach sporu zbiorowego. „Perspektywa strajku coraz bliższa” – oznajmili związkowcy, „Do strajku jeszcze daleka droga” – powtórzył swoją tezę ZUS.

ZUS może zostać sparaliżowany strajkiem pracowników, a to oznaczałoby wstrzymanie wypłat świadczeń – ostrzegają związkowcy. Pracownicy chcą otrzymać podwyżki o 60 procent – takie same, jakie przyznali sobie politycy.

Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w ZUS ogłosił wejście z pracodawcą w spór zbiorowy, dając czas do 14 września 2021 na spełnienie postulatów. Odpowiedzią Zakładu związkowcy są oburzeni, co przybliża do decyzji o podjęciu strajku ostrzegawczego. ZUS uspokaja, że bierze pod uwagę wszystkie scenariusze i jest na nie gotowy.

Strajk w ZUS coraz bliżej. Związkowcy oburzeni odpowiedzią na postulaty

Podwyżka wynagrodzeń o 60 procent od 1 sierpnia 2021 roku (taką od tej daty przyznali sobie politycy), przywrócenie dodatku stażowego oraz zakończenie systemu premiowania i powrotu do systemu nagród. Takie postulaty przekazała zarządowi ZUS Związkowa Alternatywa, otwierając spór zbiorowy.

ZUS od początku kwestionował zgodność z prawem sporu, czego wyraz dał także w oficjalnej odpowiedzi udzielonej związkowcom. Ci poczuli się nią „oburzeni”: zaapelowali do podjęcia dialogu, uzależniając od odpowiedzi ewentualne podjęcie decyzji o przeprowadzeniu referendum strajkowego.

O tym, co w związkowcach wzbudziło szczególną złość, opowiedział Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

Zarząd ZUS nie tylko negatywnie odniósł się do naszych propozycji, ale wręcz odmówił dialogu odnośnie postulatów płacowych i prowadzenia z nami negocjacji w ramach sporu zbiorowego. W odpowiedzi ZUS czytamy, że postulat podwyżki płac pracowników o 60 procent „stoi w rażącej naruszeniem zasady adekwatności (proporcjonalności) oraz zasady dobrej wiary, ponieważ Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w ZUS wysuwa postulat, którego realizacja w sposób oczywisty przekracza możliwości finansowe pracodawcy, jak też stoi w sprzeczności z obowiązującymi regulacjami budżetowymi wynikającymi z przepisów rangi ustawowej”.

Piotr Szumlewicz

Szumlewicz wskazał, że „ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie określa, jakie postulaty płacowe mają prawo wysuwać pracownicy i pracodawca nie ma prawa określać dopuszczalnych limitów żądanych podwyżek”. Szef Związkowej Alternatywy odrzucił także tłumaczenie, że postulaty są niezgodne z ustawą budżetową przygotowaną przez władzę centralną. Wskazał także, w jaki sposób władza centralna dała sama sobie podwyżki.

Warto też przypomnieć, że w ostatnich tygodniach przyjęto kilka ustaw, które zakładają natychmiastowy wzrost wynagrodzeń dla czołowych polityków. Ich płace są finansowane z budżetu państwa, a mimo to nie zostały zgłoszone zastrzeżenia co do zasadności podwyżek o 60 procent dla posłów i wiceministrów albo o 40 procent dla ministrów.

Piotr Szumlewicz

Związkowcy wezwali kierownictwo ZUS do zrewidowania postawy i przystąpienia do dialogu. Jeśli do niego nie dojdzie, przeprowadzone zostanie referendum strajkowe.

Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS, działania związkowców skomentował powtórzeniem znanego już komunikatu.

Do strajku jeszcze daleka droga. Zapewniam, że świadczenia nadal są i będą realizowane w terminie. ZUS bierze pod uwagę wszystkie scenariusze i jest na nie przygotowany. Dlatego, podobnie jak i w przeszłości, emerytury, renty i inne świadczenia będą wypłacane zgodnie z przyjętym harmonogramem. Jak wielokrotnie podkreślaliśmy cały czas jesteśmy otwarci i prowadzimy dialog z organizacjami związkowymi w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Wierzymy, że uda się osiągnąć porozumienie. Przypomnę, że Związkowa Alternatywa nie jest jedynym związkiem zawodowym w ZUS.

Paweł Żebrowski

Spór zbiorowy z pracodawcą został ogłoszony przez Związkową Alternatywę 1 września 2021 roku. Jeśli zgłoszone postulaty nie zostaną spełnione, na przełomie września i października 2021 można spodziewać się strajku ostrzegawczego.

Jeśli i on nie przyniesie rezultatu, protest ma przekształcić się w strajk powszechny. Jego rezultatem miałoby być wstrzymanie wypłat emerytur, rent i innych świadczeń. ZUS przekonuje, że do tego nie dojdzie.

RadioZET.pl