Zamknij

Prezes ZUS o zwolnieniach lekarskich podczas pandemii

26.08.2020 13:54
ZUS o zwolnieniach lekarskich podczas pandemii. Jaki najczęstszy powód?
fot. olrat/Shutterstock (ilustracyjne)

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podsumowała wypisywanie elektronicznych zwolnień lekarskich (e-ZLA) w czasie pandemii koronawirusa. - Tradycyjnie od kilku lat najczęstszą przyczyną absencji są choroby związane z ciążą, połogiem i porodem - wyjaśniła.

Zwolnienia lekarskie dla pracowników obecnie wypisywane są przede wszystkim drogą elektroniczną. To szczególne ułatwienie dla lekarzy medycyny pracy i samych pracowników podczas pandemii koronawirusa.

- Po doświadczeniu stanu epidemii w Polsce, nie wyobrażam sobie naszej działalności bez elektronicznych zwolnień - mówiła prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w rozmowie z PAP. 

ZUS o zwolnieniach lekarskich

Jak dodała prezes ZUS, od 1 grudnia 2018 roku można wystawiać zwolnienia lekarskie wyłącznie w postaci elektronicznej. - Od tego czasu polscy lekarze wystawili ponad 41 milionów e-ZLA. Daje to ponad 2 miliony zwolnień lekarskich miesięcznie - tłumaczyła.

Zobacz także

Rekordowy był pod tym względem marzec bieżącego roku, kiedy to wystawiono 3,3 miliona zaświadczeń. Miało to oczywiście związek z epidemią koronawirusa. Ale, co ciekawe, później odnotowywaliśmy bardzo niski wpływ nowych e-ZLA: 1,9 miliona w kwietniu, 1,4 miliona w maju, a w czerwcu i lipcu 1,5 miliona zwolnień. Zwolnienia wystawiane są rzadziej na dłuższe okresy

Gertruda Uścińska

Prezes ZUS przypomniała również, że wprowadzenie wyłącznie elektronicznych zwolnień lekarskich budziło obawy środowiska medycznego.

- E-ZLA to dla lekarzy szybsza i wygodniejsza metoda wystawiania zaświadczeń. Dzięki niej pracodawca natychmiast dowiaduje się o nieobecności pracownika i może szybciej zorganizować zastępstwo. Z kolei chory pracownik nie musi zanosić zaświadczenia do pracodawcy - komentowała prof. Uścińska.

Zobacz także

Na co najczęściej chorują Polacy?

Tradycyjnie od kilku lat najczęstszą przyczyną absencji są choroby związane z ciążą, połogiem i porodem. Następnie mamy choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego, następnie choroby układu oddechowego. Gdzieś dużo niżej są choroby w związku zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania. W ostatnim czasie zauważyliśmy nieznaczny wzrost liczby dni absencji spowodowanych tymi chorobami

Gertruda Uścińska

Co z kontrolami zwolnień lekarskich?

Prezes ZUS szczególnie zwróciła uwagę na rosnącą liczbę zwolnień lekarskich w związku z chorobami psychicznymi. - Obserwujemy takie tendencje od lat. Wystarczy sięgnąć po literaturę fachową. To naturalna reakcja ludzi na niepewność, czy utratę pracy. Wówczas wzrost tego typu zwolnień jest zauważalny. Tak było na przykład w czasie kryzysu finansowego - wyjaśniła.

Na zwolnieniu lekarskim możemy przebywać maksymalnie 182 dni. Jeśli po tym czasie stan zdrowia nie poprawia się i nie można powrócić do pracy, wówczas można starać się o świadczenie rehabilitacyjne.

Zobacz także

Uścińska zwróciła uwagę, że w czasie pandemii koronawirusa kontrola zwolnień lekarskich wygląda inaczej. - Nieco zmienił się sposób realizacji tego zadania, ponieważ priorytetem jest zachowanie bezpieczeństwa naszych klientów oraz pracowników - dodała.

Badania bezpośrednie wykonywane przez lekarzy orzekających w ZUS realizowane są z zachowaniem środków ostrożności dostosowanych do aktualnej sytuacji sanitarno-epidemiologicznej, w korelacji z regulacjami prawnymi i zaleceniami rządowymi

Gertruda Uścińska

RadioZET.pl/PAP