ZUS kontra matki na działalności gospodarczej. "Grzebią i szukają na nas haków"

07.10.2019 16:51
ZUS kontroluje kobiety na działalności gospodarczej. "Grzebią i szukają na nas haków"
fot. Robson90/Shutterstock (ilustracyjne), Pavel L Photo and Video/Shutterstock (ilustracyjne)

"Kto opiekował się pani dziećmi w czasie pracy?" - takie pytania zadają urzędnicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) kobietom na własnej działalności gospodarczej. Zdaniem matek są one nękane z powodu przysługujących im świadczeń. Z kolei ZUS tłumaczy, że ma obowiązek prowadzenia kontroli.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

ZUS przesadza z kontrolami w sprawie przyznanych świadczeń - przyznają członkinie nieformalnego Ruchu Społecznego Kobiet na DG (działalności gospodarczej) kontra ZUS.

"Grzebią i szukają na nas haków"

Przez Facebook matki publikują zdjęcia pism, jakie otrzymują od urzędników z ZUS-u. W ten sposób prowadzą kontrole w sprawie przyznanych świadczeń społecznych np. podczas urlopu macierzyńskiego. 

Zobacz także

Na jednym z dokumentów z lipca tego roku padły pytania dotyczące dowodów na prowadzenie działalności oraz "kto opiekował się dziećmi w czasie pracy?". Na innych pismach widać apel urzędników z ZUS-u o dostarczenie dowodów na fakt, że dziecko uczęszcza do przedszkola lub żłobka.

"ZUS prowadzi wobec nas nieustające kontrole i postępowania! I choć macierzyństwo to nie jest odpowiedni czas na stres i walkę. My, w ciąży, z malutkimi dziećmi u boku, próbujemy stawiać czoła urzędnikom! Grzebią i szukają na nas haków w dokumentach księgowych! Fikcyjna firma? Za niski dochód? Praca na zwolnieniu lekarskim? Coś zawsze się znajdzie" - napisano w apelu do rządzących na stronie Ruchu Społecznego Kobiet na DG kontra ZUS.

Zdaniem oburzony matek urzędnicy pytają o najróżniejsze rzeczy w celu sprawdzenia, czy wypłacone świadczenie faktycznie im się należało. 

Zobacz także

"Mnie na przesłuchaniu (w ZUS - przyp. red.) pytali o kolor ścian w moim salonie i jakie mam meble. Jakby to miało wpływ na to, czy podlegam ubezpieczeniu" - napisała pani Patrycja.

"Mnie pytali swego czasu czy pożyczałam od kogoś pieniądze na opłacenie składek. Chyba miałam bezcenna minę, bo Pani szybko zmieniła temat" - dodała pani Magdalena. 

"Dbamy o interes wszystkich klientów ZUS"

Jak ZUS tłumaczy skrupulatne kontrole?

- Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma ustawowy obowiązek weryfikować tytuł do ubezpieczenia społecznego - wskazał Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS, cytowany przez WP.pl.

Zobacz także

Dotyczy to nie tylko kobiet i nie tylko matek. Jeżeli istnieją wątpliwości, tak jak w przytoczonych sytuacjach, czy działalność była rzeczywiście prowadzona i była tym samym podstawa do odprowadzania składek, ZUS ma pełne prawo oczekiwać od klienta szczegółowych wyjaśnień, które potwierdzą rzeczywiste prowadzenie firmy. W interesie klienta jest udzielić pełnych wyjaśnień. To przyspieszy zakończenie kontroli

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS

Dodał, że ZUS czasami spotyka się z sytuacją, kiedy osoba na fikcyjnej działalności gospodarczej próbuje wyłudzić świadczenia. Dlatego prowadzone są kontrole, mające wyłapać takie sytuacje.

Dbając o poprawność zgłoszeń do ubezpieczeń i wypłat świadczeń, dbamy o interesy wszystkich klientów ZUS

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS

Z kolei w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Andrusiewicz powiedział, że w ubiegłym roku spośród skontrolowanych podstaw wypłaty zasiłków zakwestionowano 700, z czego tylko 200 to były kobiety.

- Można więc wyciągnąć wniosek, że nękamy mężczyzn - mówił pod koniec września rzecznik ZUS.

Zobacz także

RadioZET.pl/WP.pl/TVN