Limit 30-krotności składek na ZUS. Muller: likwidacja dotyczy osób z umową o pracę

19.09.2019 13:44
ZUS 30 krotność 2019. Rzecznik rządu: zniesienie limitu dotyczy zatrudnionych o umowę o pracę
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

Zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS dotyczy osób zatrudnionych na umowę o pracę – przypomniał rzecznik rządu Piotr Müller. Propozycję rządu krytykuje opozycja.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Müller podkreślił, że planowane zniesienie limitu 30-krotności przy płaceniu składek na ZUS dotyczy osób, które są zatrudnione na umowę o pracę.

Limit 30-krotności składek na ZUS oznacza, że ktoś, kto w ciągu roku zarobi więcej niż 30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, nie musi opłacać składek na ZUS. Limit ten wynosi w 2019 r. 11 912 zł brutto miesięcznie, czyli 142,9 tys. zł. rocznie.

Zobacz także

Teraz jest tak, że do pewnego progu każdy płaci na podobnych zasadach składkę ZUS-owską, czyli i osoby lepiej zarabiające i mniej zarabiające – to jest do 30-krotności. Później faktycznie już ta składka nie jest proporcjonalna. My faktycznie założyliśmy w budżecie na przyszły rok, że ta zasada zostanie zniesiona i że ta proporcjonalność będzie bez tego limitu.

Piotr Müller

Dodatkowe miliardy do budżetu państwa

W projekcie budżetu na 2020 roku założono zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce).

Z tego tytułu do budżetu w przyszłym roku ma wpłynąć 5,1 mld zł. Obecnie zarabiający w ciągu roku powyżej limitu 30-krotności nie muszą płacić składek ZUS. W 2019 r. limit ten wynosi 11 912 zł brutto miesięcznie.

Natomiast, żeby była jasność – chciałbym wyjaśnić też kwestię jednoosobowej działalności gospodarczej, bo tam się pojawiła informacja, że tam miałby być zlikwidowany jakikolwiek limit – to nie jest prawda. Czyli cały czas ta składka ryczałtowa ZUS-owska będzie liczona tak jak dotychczas, czyli od 60 proc. podstawy, zakładając, że to jest 60 proc. średniego wynagrodzenia.

Piotr Müller

Wicepremier Jacek Sasin, pytany w czwartek w Polsat News o propozycję zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS, odparł, że decyzja w rządzie zapadła, „są przygotowane tutaj rozwiązania”.

Zobacz także

Natomiast chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, to jest rozwiązanie, które w żadnym wypadku nie zmienia na gorsze sytuacji absolutnie zdecydowanej części osób, które pracują czy prowadzą działalność gospodarczą.

Jacek Sasin, wicepremier

Sasin był też pytany o wtorkowe słowa wicepremiera Jarosława Gowina, według którego zniesienie limitu składek, to „sprawa ciągle otwarta”. „Otwarta jest, dopóki nie ma ostatecznej decyzji rządu, nie ma przyjętego projektu [...], nie sądzę, żebyśmy tutaj chcieli to zmieniać” – odparł Sasin.

Najbliższa konwencja tematyczna PiS w Katowicach, podczas której premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński omówią propozycje Prawa i Sprawiedliwości dotyczące rozwoju gospodarczego, odbędzie się w sobotę.

Zobacz także

„To absolutna katastrofa”

Opozycyjni politycy ostro skrytykowali pomysł rządu w sprawie zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS.

– To, co proponuje (Mateusz, premier – przyp. red.) Morawiecki polskim przedsiębiorcom, to jest absolutna katastrofa – powiedział w czwartek Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej.

–To oznacza likwidację działalności gospodarczej i zwolnienia, a także to, że osoby, które dziś pracują na własnej działalności gospodarczej, będą musiały pracować [...] u niemieckich czy obcych firm, bo one mają kapitały i są w stanie znieść czasowo takie obciążenie. Polacy będą przychodzili do nich jako pracownicy fizyczni – dodał Nitras.

Dodał, że „reforma, którą po cichu próbuje wprowadzić PiS, jest bardzo niebezpieczna dla polskich przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą”.

–Jest bardzo niebezpieczna dla polskiej gospodarki dlatego, że sukces gospodarczy Polski przez ostatnie 30 lat zbudowały jednoosobowe firmy – wskazał.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP