Rodzinne etaty furtką do wysokich zasiłków z ZUS-u

06.03.2020 14:45
ZUS. Wystarczy etat w rodzinnej firmie, aby uzyskać wysokie zasiłki
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

Jak można uzyskać wysokie zasiłki chorobowe lub macierzyńskie? Wystarczy na krótko przed uzyskaniem środków z ZUS-u zatrudnić np. matkę, żonę, siostrę czy córkę na etacie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podał portal Prawo.pl, co najmniej kilka milionów złotych Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wydał na osoby, które pobierały nienależne świadczenia np. macierzyńskie. 

Rekordzistki - tym kobiety na samodzielnej działalności gospodarczej - mają do oddania Zakładowi ponad 200 tys. złotych, co prawomocnie zostało potwierdzone przez sąd.   

Zobacz także

Przed 2016 rokiem wystarczyło, że krótko przed przejściem na okres oświadczeniowy z ZUS (np. 2-3 miesiące przed), kobieta na samodzielnej działalności gospodarczej deklarowała maksymalny wymiar miesięcznych składek (powyżej 9 tys. zł). Dzięki temu na urlopie macierzyńskim mogła liczyć na wyższe świadczenia. 

Jednak cztery lata temu doszło do zmiany zasad przyznawania świadczeń np. podczas urlopu macierzyńskiego. Od 2016 roku podstawę wymiaru zasiłku ustala się na podstawie kwot zadeklarowanych przez ubezpieczonego jako podstawa wymiaru składek z 12 miesięcy lub krótszego okresu. Ta kwota jest dzielona przez 12 - podało Prawo.pl.

Zobacz także

Rodzinny etat oznacza wysokie świadczenie z ZUS-u

Jednak i ta zmiana prawa nie odstraszyła osób, które chcą w łatwy i szybki sposób uzyskać prawo do wysokich świadczeń z ZUS-u.

Wystarczy, że przedsiębiorca zatrudni na etat w swojej firmie członka rodziny rodziny – np. matkę, żonę, córkę czy siostrę i przyzna jej wysokie wynagrodzenie.

W ten sposób można ominąć obowiązkowy okres 12-miesięcznego odprowadzania składek do ZUS. Dlaczego? Prawo ograniczające nadużycia nie dotyczą etatowców. 

Eksperci są zgodni, że to niebezpieczna luka w prawie.

Zobacz także

- Ustawa musi zostać zmieniona. Bo to jest system zabezpieczenia społecznego, a nie bogacenia się społecznego - powiedziała dr hab. Monika Gładoch, kierownik Katedry Prawa Pracy Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i radca prawna, w rozmowie z Prawo.pl.

To jest kwestia uczciwości. Ustawodawcy trudno jest przeciwdziałać nadużyciom, bo trudno jest mu je wszystkie przewidzieć

dr hab. Monika Gładoch

Rzecznik ZUS Paweł Żebrowski w rozmowie z portalem powiedział nam, że Zakład dba o to, aby środki z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) były wydawane racjonalnie i nie dochodziło do nadużyć.

Są to pieniądze nas wszystkich, uczestników powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. ZUS, będąc strażnikiem powierzonych przez ubezpieczonych środków dba o to, aby trafiały one do osób uprawnionych

Paweł Żebrowski

Zobacz także

Z kolei matki na samodzielnej działalności gospodarczej od miesięcy protestują przeciwko ZUS-owi, który ich zdaniem niesłusznie odbiera im prawo do świadczeń po wykonaniu kontroli. 

W ich obronie stanął Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adam Abramowicz.

- Protestujące kobiety to biznesmenki nękane przez urząd tylko dlatego, że usiłowały łączyć prowadzenie działalności gospodarczej z macierzyństwem. Nie złamały prawa, a mimo to ZUS masowo żąda zwrotu wypłacanych im świadczeń wraz z odsetkami - podkreślił Abramowicz.

RadioZET.pl/Prawo.pl