O ile skurczy się polski PKB? Dwa scenariusze OECD

10.06.2020 13:28
Wzrost bezrobocia i spadek PKB Polski. Prognozy OECD
fot. Shutterstock/Deliris (ilustracyjne)

Polska gospodarka w najbardziej optymistycznym scenariuszu odnotuje 7-procentowy spadek PKB i wzrost bezrobocia również do 7 procent. Jaki jest najgorszy scenariusz? Oto prognozy OECD.

Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zakłada dwa warianty dla polskiej gospodarki: spadek PKB o 7,4 proc lub o 9,5 proc. Jedno jest pewne: przed Polską długa droga do kondycji gospodarczej sprzed okresu epidemii.

OECD zaznacza, że prognozy zależne są od dalszych efektów walki z pandemią i tego, czy nie nastąpi druga fala zachorowań. Skuteczna walka z koronawirusem i ograniczenie liczby chorych pozwoli Polsce na optymistyczny wariant, czyli spadek PKB o 7,4 proc.

OECD: dwa scenariusze dwa polskiej gospodarki

Wychodzenie z koronakryzysu nie będzie prostym zadaniem dla żadnej gospodarki. Straty są nieuniknione, a Polska w najlepszym wypadku może odnotować 7,4 proc. spadek PKB. W tym wariancie PKB miałoby wzrosnąć do 4,8 proc. dopiero w 2021 roku. Wówczas bezrobocie wzrosłoby do 7,3 proc. w tym roku, a przyszłym spadłoby do 5,8 proc. Ekonomiści zakładają również 9 proc. spadek eksportu w 2020 roku.

Zobacz także

Pojawienie się drugiej fali pandemii może przynieść czarny scenariusz. Wówczas, w pesymistycznym wariancie, PKB spadnie aż o 9,5 proc. w tym roku, a w 2021 roku wzrośnie o 2,4 proc. Bezrobocie także będzie większe i sięgnie prawie 8 procent. Eksport w tym wariancie także ucierpi a jego udział spadnie o 11,7 proc.

Autorzy raportu piszą jednak o „relatywnie niewielkich stratach”. Wskazują tym samym na rządowe wsparcie dla biznesu w postaci rozwiązań z tarczy antykryzysowej czy finansowej.

Jednak wyższe bezrobocie oraz utrzymująca się niepewność mogą wpłynąć na konsumpcję oraz inwestycje prywatne, ograniczając ożywienie gospodarcze 

ostrzegają ekonomiści OECD

Organizacja zaznacza, że w gorszej sytuacji są Hiszpanie, Francuzi, Brytyjczycy czy Włosi. W tych krajach spadek PKB szacuje się do 11 do 14 procent w 2020 roku. Na ich tle można uznać, że polska gospodarka w mniejszym stopniu odczuje koronakryzys.

Zobacz także

Ekonomista OECD dr Antoine Goujard w rozmowie z PAP stwierdził, że „Polska radzi sobie z kryzysem dość dobrze”.

- Sektory silnie dotknięte kwarantannami w innych krajach, takie jak turystyka, nieruchomości czy gastronomia, nie stanowią tak dużej części gospodarki w Polsce. Ponadto sektor budowlany w Polsce nie został zamknięty. Dlatego nie spodziewamy się tak głębokiej recesji w Polsce, jak w innych krajach w 2020 roku. Jednak szok jest bardzo poważny, a wiele polskich firm ucierpi z powodu zakłóconych łańcuchów dostaw i międzynarodowych powiązań handlowych – dodaje ekspert.

RadioZET.pl/PAP