Zamknij

Prognoza resortu finansów o skali kryzysu. Będzie 2 mln bezrobotnych?

03.07.2020 12:20
Wysokie bezrobocie i niski wzrost płacy minimalnej. Jaki będzie kryzys?
fot. MR.SUWAT RITTIRON/Shutterstock (ilustracyjne)

Dwa miliony bezrobotnych, utrata ponad 200 tys. miejsc pracy w gospodarce narodowej i wyhamowanie wzrostu płac - tak prognozę na najbliższe dwa lata przygotował resort finansów na zlecenie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ).

Pandemia koronawirusa spowodowała największy od dziesięcioleci kryzys gospodarczy na świece. Również w Polsce, gdzie pomiędzy marcem a majem gospodarka była praktycznie "zamrożona", a pełne wychodzenie z rządowych obostrzeń zajmie długie miesiące i lata.

O tym, jak może wyglądać skala kryzysu w Polsce, pokazała analiza Ministerstwa Finansów przygotowana na potrzeby prognozy przychodów w latach 2020-2023 w Narodowym Funduszu Zdrowia.

Aż 2 mln bezrobotnych?

Jak podał portal OKO.Press, eksperci resortu finansów prognozują, że wzrost płacy minimalnej w najbliższych latach może być dużo wolniejszy niż obiecany przez rząd PiS. Jeszcze w ubiegłym roku PiS podczas kampanii wyborczej obiecywał, że minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 4 tys. zł w 2023 r. Tymczasem Ministerstwo Finansów mówi tylko o 2800 zł.

Zobacz także

Dla porównania obecnie płaca minimalna wynosi 2600 zł. Resort finansów szacuje, że w 2021 roku płaca minimalna wzrośnie do 2665 zł, a rok później do 2732 zł.

Ponadto wzrost średniego wynagrodzenia zwolni i płace realne w 2020 roku pozostaną na poziomie z ubiegłego roku. Ponadto do końca grudnia przybędzie 415 tys. bezrobotnych. Stopa bezrobocia ma się utrzymać w skali 8 proc. do 2023 roku. Ponadto w tym roku ma ubyć prawie 200 tys. etatów w gospodarce narodowej. Jak podkreślił OKO.Press na podstawie analizy MF, nie uda się zastąpić tych wakatów przez najbliższe trzy lata.

Dr Sławomir Dudek, ekonomista z Pracodawców RP, wyliczył na podstawie danych resortu finansów dla NFZ, że pod koniec roku może być nawet 2 mln bezrobotnych. - Albo w planie NFZ są złe założenia, albo trajektoria bezrobocia zakłada przebicie w którymś z miesięcy 2 milionów – odpowiedział ekspert w rozmowie z OKO.Press.

RadioZET.pl/OKO.Press