Zamknij

Wysoka inflacja to nie wszystko. Może zabraknąć towaru w sklepach

13.11.2021 12:59
Ceny w sklepach w górę
fot. AY Amazefoto/Shutterstock (ilustracyjne)

Pakiet mobilności, czyli nowe przepisy dla branży transportowej, może namieszać w handlu – ostrzegają eksperci. Ceny pójdą w górę, a w sklepach może zabraknąć towarów.

Ceny znów pójdą w górę? Przedstawiciele branży transportowej w rozmowie z MondayNews.pl komentują planowane na początek lutego 2022 roku wejście w życie nowych przepisów dla transportowców. Tzw. pakiet mobilności odznacza większe koszty dla firm, co może ostatecznie przełożyć się na ceny w sklepach.

Inflacja już sięgnęła niespotykanych dotąd rozmiarów. Dane GUS za październik mówią o 6,8 proc. wzroście cen. Niewykluczone, że obciążenie sektora transportu nowymi kosztami przełoży się na kolejne wzrosty cen w sklepach. Mogą także wystąpić problemy z zatowarowaniem –ostrzegają eksperci.

Ceny w górę nie tylko przez inflację. Zmiany w transporcie 2022  

„W lutym przyszłego roku wejdą w życie krajowe przypisy państw członkowskich UE, które istotnie zwiększą koszty ponoszone przez firmy transportowe” – podaje MondayNews.pl. Zdaniem ekspertów nowe przepisy mogą sprawić, że niektóre biznesy transportowe przestaną być rentowne, a to z kolei grozi problemami z zatowarowaniem sklepów. O co dokładnie chodzi w tej reformie?

Jak informuje Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska, 2 lutego 2022 roku wejdą w życie unijne przepisy zwane Pakietem Mobilności. Te zobowiążą przedsiębiorców m.in. do podniesienia pensji kierowców do poziomu średnich płac obowiązujących w państwach, w których pracownicy będą przebywali. Zdaniem eksperta wdrożenie w firmach nowych przepisów kosztować będzie polskich przewoźników nawet 14 mld zł rocznie.

Jak ostrzega Mariusz Frąc, ekspert BCC ds. rynku transportowego w Polsce i Europie, nie wszystkie firmy będą w stanie udźwignąć nowe wymagania.

Koszty ponoszone przez firmy transportowe przekroczą obecny dochód lub skonsumują go w całości. Część podmiotów zniknie z rynku. Słono zapłacą za to wszyscy konsumenci, bez względu na zasobność portfeli. Jeżeli zacznie brakować środków transportu, to naturalną konsekwencją będzie brak towarów w sklepach 

Mariusz Frąc, BCC

Wówczas, jak wyjaśnia ekspert, priorytetem sklepów będzie zagwarantowanie ciągłości dostaw nawet wyższym kosztem, co odbije się na cenach w sklepach. Ceny podbija dodatkowo presja inflacyjna, która już jest widoczna, co pokazuje najnowsze badanie Grant Thornton.

Z raportu wynika, że już 71 proc. średnich i dużych firm w Polsce zamierza w najbliższych 12 miesiącach podnosić ceny swoich produktów. Jednocześnie tylko 5 proc. chce je obniżać. Jak podają autorzy badania, wskaźnik netto (odsetek firm planujących podwyżki cen minus odsetek firm planujących obniżki) wynosi więc 66 pkt proc. To najwyższy wynik w 11-letniej historii badania.

RadioZET.pl/MondayNews.pl