Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów. KNF: sektor bankowy jest przygotowany

03.10.2019 11:55
Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów. KNF: sektor bankowy jest przygotowany
fot. Jan GRACZYNSKI/East News (ilustracyjne)

Sektor bankowy w Polsce jest dobrze przygotowany na potencjalne skutki orzeczenia TSUE – podała Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). Z kolei Rzecznik Finansowy spodziewa się wzrostu liczby pozwów sądowych wytoczonych przez frankowiczów przeciwko bankom.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Wyrok TSUE może mieć istotny wpływ na sytuację Polaków, którzy mają kredyty mieszkaniowe w tej walucie. Trybunał stwierdził, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

Czy banki w Polsce są przygotowane na wyrok TSUE?

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) podkreśliła, że „sektor bankowy w Polsce jest dobrze przygotowany na potencjalne skutki orzeczenia TSUE”.

Zobacz także

„Niezależnie od tego, organ nadzoru monitoruje i na bieżąco analizuje sytuację związaną z potencjalną zmianą linii orzeczniczej sądów powszechnych oraz politykę informacyjną banków notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie” – podała KNF w komunikacie.

Według komisji polityka realizowana od długiego czasu przez nią i inne instytucje sieci bezpieczeństwa finansowego spowodowała, że banki z dużym udziałem kredytów walutowych zostały zobowiązane do posiadania odpowiednich kapitałów, co jest czynnikiem ograniczającym ryzyko związane z tymi kredytami.

Jak ocenia komisja, silna baza kapitałowa banków oznacza zdolność do absorpcji potencjalnych strat. Według KNF jest to istotny czynnik obniżający ryzyko systemowe, który pozwala na utrzymanie zaufania do systemu finansowego (w tym do sektora bankowego) i stabilnej sytuacji gospodarczej kraju.

KNF przypomina, że stan ten potwierdzają w ostatnich opiniach agencje ratingowe: Moody’s, S&P oraz Fitch.

Zobacz także

Będzie lawina spraw sądowych z frankowiczami?

Zdaniem Rzecznika Finansowego Aleksandry Wiktorow wyrok powinien zmobilizować osoby, które do tej pory nie podejmowały żadnych działań związanych ze swoją umową. Według niej im większa skala nowych pozwów i reklamacji, tym większa szansa na to, że banki wypracują racjonalne propozycje ugodowe.

Orzeczenie Trybunału jest zbieżne z naszym stanowiskiem konsekwentnie prezentowanym w istotnych poglądach, które przedstawiamy na etapie postępowań sądowych.

Aleksandra Wiktorow

Zwraca ona uwagę, że część sądów zawieszała postępowania w oczekiwaniu na ten wyrok. To oznacza, że w najbliższych miesiącach można spodziewać się kolejnych wyroków, które ukształtują linię orzeczniczą polskich sądów.

Spodziewam się też zwiększonego napływu wniosków o „istotny pogląd”. Na dziś to najbardziej skuteczny sposób wspierania posiadaczy kredytów walutowych, wobec braku racjonalnych ofert polubownego rozwiązania sporu ze strony banków. Od początku działalności Rzecznika Finansowego, czyli października 2015 roku, otrzymaliśmy już 1467 takich wniosków.

Aleksandra Wiktorow

Zobacz także

„Wyrok zgodny ze stanowiskiem rządu”

– My jako Ministerstwo Finansów monitorujemy to, co się dzieje w sektorze bankowym na bieżąco również w związku z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości UE – zapewnił Jerzy Kwieciński, minister finansów, inwestycji i rozwoju.

Dodał, że resort finansów jest w stałym kontakcie z pozostałymi instytucjami, które są odpowiedzialne za bezpieczeństwo finansowe w naszym kraju – z Narodowym Bankiem Polskim, Bankowym Funduszem Gwarancyjnym, Komisją Nadzoru Finansowego.

Nasza współpraca jest również w ramach Komisji Stabilności Finansowej i jeżeli będzie taka potrzeba, to będziemy podejmowali jakieś wspólne działania.

Jerzy Kwieciński

Zdaniem Kwiecińskiego czwartkowy wyrok TSUE wyraźnie pokazuje, że osoby, które miały tego typu kredyty, mają prawo domagać się swoich praw. „Dużo będzie zależało od tego, jaka będzie linia orzecznicza naszych sądów” – ocenił. 

Do czwartkowego wyroku odniósł się również wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

– Ministerstwo Sprawiedliwości, jak również rząd Zjednoczonej Prawicy w tym postępowaniu staną po stronie osób, które podpisywały umowy frankowe i wiemy, że opinię polskiego rządu podzielił również rzecznik generalny TSUE – podkreślił.
Jak mówił, rząd PiS w sposób jasny opowiedział się po stronie kredytobiorców. „Kredyty denominowane do franka były udzielane, łamiąc zasady ochrony konsumentów” – powiedział Kaleta.

Zobacz także

Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów

Orzeczenie TSUE jest następstwem pytań, które do TSUE skierował Sąd Okręgowy w Warszawie w 2018 roku, który zajmował się sprawą kredytu państwa Dziubaków.

W 2008 roku wzięli oni kredyt hipoteczny na 40 lat. Bank dał im kredyt w złotówkach, ale był on indeksowany (przeliczany) we frankach szwajcarskich. Kredytobiorcy wnieśli do Sądu Okręgowego w Warszawie o unieważnienie umowy z uwagi na nieuczciwe według nich postanowienia dotyczące mechanizmu indeksowania.

Twierdzili, że postanowienia te były niezgodne z prawem, ponieważ umożliwiały bankowi jednostronne i dowolne określanie kursu walut. Podnosili, że bank jednostronnie określa saldo kredytu, a także wynik przeliczenia raty kredytu w walucie obcej na kwotę w walucie polskiej.

Warszawski sąd miał wątpliwości prawne, dlatego skierował do TSUE pytania prejudycjalne, domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

W maju tego roku rzecznik generalny TSUE wydał opinię korzystną dla skarżących.

Wskazał, że sąd nie może samodzielnie uzupełnić luk w umowie po wyeliminowaniu niezgodnych z prawem zapisów ani orzec, że umowa ma dalej obowiązywać, zostawiając tę decyzję konsumentowi. Wskazał też, że unijne przepisy nie zezwalają na to, by sąd krajowy uznał umowę o kredyt frankowy za nieważną, wbrew interesowi kredytobiorcy.

Wyrok TSUE zostanie przekazany warszawskiemu sądowi okręgowemu i będzie dla niego wiążący.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP