Zamknij

Wypłata emerytur tylko raz na rok? Szykuje się kolejna reforma

18.10.2021 17:07
emerytka z korespondencją od ZUS
fot. Marek BAZAK/East News

Emerytury bez podatku, obiecywane przez obóz rządzący w Polskim Ładzie, to tylko początek. ZUS i Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej pracują już nad kolejnymi reformami. Jedna z nich może zmienić cykl wypłacania części świadczeń z miesięcznego na roczny.

ZUS systematycznie daje znać, że konieczna jest reforma systemu ubezpieczeń społecznych. W obowiązującym obecnie pojawia się dużo emerytur głodowych: szefowa Zakładu Gertruda Uścińska zdradziła, że 10 procent przyznanych świadczeń jest niższe, niż emerytura minimalna.

Zmartwieniem Zakładu nie są przy tym niskie kwoty wypłacane seniorom, tylko wysokie – w stosunku do przekazywanych pieniędzy – koszta obsługi takich świadczeń. W skrajnych przypadkach opłata za obsługę wypłat oraz opłata za przelew jest wyższa, niż wartość emerytury. Uścińska przekonywała, że groszowych świadczeń nie powinno się wypłacać wcale, związkowcy przygotowali kontrpropozycje. Jedna z nich zakłada wypłacanie emerytury raz na rok.

Emerytura raz na rok? ZUS chce dużej reformy systemu ubezpieczeń społecznych

Przyznawanie i wypłacanie niskich emerytur kosztuje za dużo – twierdzi ZUS. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego przekazali informacje, które mają to potwierdzać.

Resort zakomunikował, że koszt decyzji o przyznaniu emerytury to obecnie 200 zł. Na tę kwotę składa się między innymi czas pracy urzędnika, który musi zweryfikować dane „w różnych systemach”. Do tego dochodzą opłaty za każdorazowy przelew.

Rząd szuka więc wraz z ZUS-em oszczędności: szefowa Zakładu mówiła wprost, że według niej niskich emerytur nie powinno się w ogóle wypłacać, jak ustalił „Fakt”, rozważane są także inne opcje.

Jedną z nich jest wprowadzenie minimalnego stażu pracy uprawniającego do otrzymania świadczenia po osiągnięciu wieku emerytalnego. Może on wynosić 5, 10 lub 15 lat – decyzja o zarekomendowaniu którejś z opcji jeszcze nie zapadła. Osoby, które nie będą się legitymowały odpowiednią liczbą przepracowanych lat, emerytury po prostu nie dostaną.

Będą mogły liczyć za to na zwrot wpłaconych do kasy ZUS składek. Zakład i rząd chcą w takich przypadkach umywać ręce: senior będzie musiał zapewnić sobie wikt i opierunek na własną rękę.

Z taką opcją nie zgadzają się związkowcy, którzy zaproponowali inne rozwiązanie: wypłacanie groszowych emerytur za rok z góry, by w taki sposób zmniejszyć koszty ich obsługi.

Według propozycji złożonej przez OPZZ emerytura miałaby przysługiwać po przepracowaniu 5 lat (wraz z odprowadzaniem składek), przy czym świadczenia dla kobiet wynoszące 117 zł miesięcznie i mniej oraz dla mężczyzn w wysokości 141 zł i mniej wypłacane byłyby kumulatywnie raz w roku.

Związkowcy przekonują, że w taki sposób jednorazowa wypłata 12 groszowych emerytury byłaby porównywana z jednym świadczeniem minimalnych, i „ich wysyłka nie byłaby już dla ZUS takim obciążeniem”.

RadioZET.pl/Fakt