Zamknij

Niższe pensje dla nauczycieli w okresie pracy zdalnej. Są już pozwy

16.09.2020 09:14
Niższe pensje dla nauczycieli za czas nauki zdalnej
fot. Maria Symchych/shutterstock (ilustracyjne)

Pensje nauczycieli w okresie nauczania zdalnego często były zaniżane – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Pracownicy oświaty walczą o wynagrodzenia nawet na drodze sądowej.

Nauczyciele walczą o zaległe pensje. Samorządy w czasie nauki zdalnej zaoszczędziły ponad miliard złotych kosztem przedstawicieli oświaty, którym obcięto wówczas wynagrodzenia.

Pedagodzy nie poddali się i walczyli o godne płace w sądzie. Pierwsi pracownicy oświaty przy wsparciu Państwowej Inspekcji Pracy otrzymali należne pieniądze za czas zdalnej nauki – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Nauczyciele walczą o zaległe pensje

Niższe pensje w czasie nauczania zdalnego? Samorządy przez trzy miesiące nauki z domu miały zaoszczędzić na nauczycielach nawet 1,4 mld złotych. Związkowcy cytowani przez dziennik wskazują, że nie ma żadnych regulacji, które mogłyby chronić pensje pracowników szkół i przedszkoli w trakcie zajęć zdalnych lub prowadzonych w sposób hybrydowy.

Zobacz także

Z raportu Związku Nauczycielstwa Polskiego, na który powołuje się „DGP” wynika, że ponad 62 proc. ankietowanych nauczycieli otrzymywało niższe uposażenie w tym czasie. Związkowcy przygotowali pozwy dla nauczycieli i powiadomili Państwową Inspekcję Pracy o zaniżonych pensjach. Efekt? Nauczyciele otrzymali już pierwsze wyrównania.

Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP w rozmowie z dziennikiem dodaje, że do końca września posypią się pozwy w tej sprawie.

Mieliśmy takie sytuacje, że bibliotekarzom w czasach postoju dyrektorzy chcieli wypłacać 60 procent wynagrodzenia. Dopiero po naszej interwencji pozostawiono je w wysokości zasadniczej. To niejedyne nadużycia ze strony szefów placówek 

Krzysztof Baszczyński z ZNP

Związkowiec mówi też o rezygnacji z wypłaty dodatku motywacyjnego, dodatku za trudne warunki pracy czy dodatku stażowego.

Dlaczego nauczyciele otrzymali niższe pensje? Zdaniem prawników pytanych przez dziennik, to pochodna niejasnych przepisów i rozproszonej odpowiedzialności.

Zobacz także

– Jeśli są nieprawidłowo ustalone zadania, to trudno wymagać od dyrektora, aby ten wiedział, jakie dodatki ma wypłacać, a jakich nie. Jeśli wypłaci je bez wyraźniej podstawy prawnej, może się narazić na zarzut niegospodarności – mówi Robert Kamionowski, ekspert ds. prawa oświatowego, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office.

RadioZET.pl/”Dziennik Gazeta Prawna”