Zamknij

Budżetówka bez podwyżek. "Płace zbliżą się do pensji minimalnej"

18.08.2020 18:50
Wynagrodzenia w budżetówce 2021. Jest apel o podwyżki dla urzędników
fot. Shutterstock/Dmitry Kalinovsky (ilustarcyjne)

W założeniach do ustawy budżetowej mowa o zerowym wskaźniku płac dla urzędników w 2021 roku. W praktyce oznacza to, że budżetówka może pożegnać się z podwyżkami.

Pracodawcy zrzeszeni w Radzie Dialogu Społecznego apelują o zwiększenie pensji dla pracowników budżetówki. Stanowisko w tej sprawie przedstawiła m.in. Konfederacja Lewiatan.

- Wynagrodzenia w sferze budżetowej od lat są hamowane, co z roku na rok pogarsza sytuację w sektorze usług publicznych, wpływając negatywnie na ich jakość i powodując odpływ najlepszych pracowników – informuje organizacja.

Pensje w budżetówce zamrożone. Pracodawcy apelują o zmiany w budżecie

Zgodnie z założeniami do ustawy budżetowej na 2021 rok, płace w budżetówce mają być zamrożone. Pracodawcy zrzeszeni w Radzie Dialogu Społecznego nie zgadzają się na brak podwyżek i piszą o niekonsekwencji rządu.  

Zobacz także

W 2021 roku pracodawcy będą musieli sfinansować bowiem podwyżkę płacy minimalnej, która wyniesie o 200 złotych więcej – 2800 złotych. Wówczas – jak przekonuje Konfederacja Lewiatan – „poziom płac w budżetówce zbliży się niebezpiecznie do wysokości płacy minimalnej”.

Skoro w czasie kryzysu rząd proponuje skokowy wzrost płacy minimalnej, tym bardziej warto upomnieć się o waloryzację wynagrodzeń w sferze budżetowej.  Niskie płace w budżetówce ograniczają i tak mało wydolny system usług publicznych. Proponujmy, aby  wskaźnik wzrostu wynagrodzeń osiągnął 110 procent 

– mówi prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan

Organizacja dodaje, że budżetówka od lat walczy z niskimi płacami, a poziom wynagrodzenia przekłada się na jakość usług w sektorze publicznym. W konsekwencji niskie płace powodują też odpływ wykwalifikowanych pracowników. Mowa tutaj o takich sektorach jak służba zdrowia, edukacja, czy administracja.

RadioZET.pl