Związkowcy o wyborach "kopertowych": ogromne niebezpieczeństwo

22.04.2020 10:13
Wybory prezydenckie 2020. Pocztowi związkowcy mówią o "ogromnym niebezpieczeństwie"
fot. Lukasz Solski/East News (ilustracyjne)

Związkowcy apelują do marszałka Senatu o nienarażanie na niebezpieczeństwo listonoszy i innych pracowników Poczty Polskiej podczas ewentualnych wyborów "kopertowych" w maju. Wskazali również na szereg zagrożeń.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Wybory prezydenckie, które wyznaczono przed epidemią koronawirusa na 10 maja, budzą ogromne emocje wśród Polaków.

PiS planuje przeprowadzić w przyszłym miesiącu głosowanie korespondencyjne, w którym miałoby wziąć udział około 30 mln osób uprawnionych do głosowania. Sejm uchwalił już ustawę w tej sprawie, która następnie trafiła do Senatu. Iza wyższa polskiego parlamentu ma się zajęć projektem 5 maja.

Zobacz także

Pomysł głosowania korespondencyjnego budzi sprzeciw opozycji, konstytucjonalistów oraz pracowników narodowego operatora pocztowego.

"Ogromne niebezpieczeństwo transmisji wirusa"

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty wystosował apel do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego - podał portal TVN24BiS.pl.

"O ile wydawać by się mogło, że bezpośrednie narażanie zdrowia listonoszy w przypadku planowanego doręczenia pakietów wyborczych do skrzynek oddawczych klientów, zostało znacznie, choć nie całkowicie wyeliminowane, to pozostaje przecież kwestia doręczenia ich do osób chorych i poddanych kwarantannie, co stwarza ogromne niebezpieczeństwo transmisji wirusa" - napisali związkowcy.

Autorzy listu wskazali, że na Pocztę Polską SA i jej pracowników spadnie nie tylko obowiązek doręczania pakietów wyborczych, ale także ich dostarczenie w dniu wyborów do gminnych komisji wyborczych. To już wiąże się z bezpośrednim "narażeniem na zakażenie dziesiątek, albo i setek tysięcy ludzi".

Zobacz także

Co więcej - listonosze obawiają się, że na ich barkach będzie wykonywanie więcej czynności, które dotychczas należały do komisji wyborczych. 

Zważywszy na dotychczasowy brak reakcji Ministerstwa (Aktywów Państwowych - przyp. red.) na apele pocztowców, choćby w sprawie ciągłego i sprawnego zaopatrywania pracowników w środki ochrony osobistej, czy zawieszenie świadczenia niektórych usług pocztowych, śmiemy wątpić w dobre intencje MAP

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty

Związkowcy nie są przeciwnikami wyborów ie jesteśmy przeciwnikami wyborów.

Niezrozumiałym jest dla nas wciąganie za wszelką cenę w czasie epidemii w mechanizm procesu wyborczego dziesiątek tysięcy pracowników Poczty Polskiej SA i narażanie całego społeczeństwa na dodatkowe zagrożenie, a jednocześnie marnowanie ogromnych ilości środków ochrony osobistej na dodatkowe zabezpieczenie pracowników Poczty Polskiej SA, można by je przeznaczyć tam, gdzie są one najbardziej potrzebne, czyli dla pracowników służby zdrowia

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty

Wicepremier: wybory muszą odbyć się w maju

Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, powiedział w środę na antenie TVN24, że jest na 100 proc. przekonany, że uda się 10 maja przeprowadzić wybory korespondencyjne. Zaznaczył, że przygotowania już się odbywają.

Dzieje się to przede wszystkim na podstawie decyzji marszałek Sejmu, która wyznaczyła wybory prezydenckie zgodnie z konstytucją na 10 maja i na podstawie decyzji premiera wydanej w oparciu o ustawę "antyCovidową", która nakazała państwowym firmom takim jak Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych oraz Poczta Polska przygotowanie do tych wyborów, tak aby mogły się odbyć w trybie korespondencyjnym

Jacek Sasin

Zobacz także

Potwierdził, że Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych już drukuje karty do głosowania na podstawie wspomnianej decyzji premiera. - Ten druk kart został podjęty - ogłosił.

Dodał, że wzór kart określiła Państwowa Komisja Wyborcza jeszcze w lutym tego roku. - Tutaj rola PKW została zachowana - powiedział Sasin.

Według niego, opozycja w Senacie blokuje ustawę ws. głosowania korespondencyjnego. - Wszystko byłoby prostsze, gdyby nie obstrukcja ze strony opozycji - powiedział Sasin.

Mówił też, że wybory muszą odbyć się w maju.

Konstytucja nas wszystkim obowiązuje, obowiązują nas przepisy, które są w tej konstytucji zawarte, a one mówią wyraźnie, że te wybory muszą odbyć się w maju

Jacek Sasin

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN24BiS.pl/TVN24