Koszyk Kaczyńskiego staniał. Sklep, gdzie robił zakupy, już nie istnieje

23.09.2019 11:52
Wybory 2019. Koszyk Kaczyńskiego staniał. Sklep, gdzie robił zakupy, już nie istnieje
fot. Piotr BLAWICKI/East News (ilustracyjne)

O 7,7 złotego staniały przez osiem lat produkty z koszyka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w obecności mediów robił zakupy przed wyborami 2011 roku. Jednak znacznie podrożały ziemniaki. Z kolei warszawski sklep, w którym były premier robił zakupy, już nie istnieje. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jarosław Kaczyński 22 marca 2011 roku w obecności partyjnych kolegów i mediów zrobił zakupy w sklepie spożywczym przy ul. Żwirki i Wigury. Rozpoczynając kampanię przed wyborami parlamentarnymi chciał w ten sposób pokazać drożyznę w sklepach pod rządami ówczesnej koalicji PO-PSL.

W sumie w koszyku prezesa PiS znalazło się 7 produktów: 2,5 kilograma ziemniaków (koszt 5 zł), kilogram jabłek (4 zł), dwa opakowania cukru za 13,2 zł,  pierś z kurczaka za 20,6 zł, chleb za 2,8 zł, opakowanie 10 jaj za 7,10 zł oraz kilogramowe opakowanie mąki za 2,9 zł.

Razem polityk za swoje zakupy zapłacił 55,6 zł. 

Zobacz także

Kaczyński zapłaciłby mniej

Ile za te same produkty trzeba było zapłacić osiem lat później? Odpowiedzi na to pytanie poszukał portal WP.pl, który wraz z firmą badawczą ABR SESTA przeprowadził ankietę w wybranych 79 warszawskich sklepach. W dniach 28 sierpnia - 9 września sprawdzili ceny i porównali ich średnią z paragonem Kaczyńskiego z 2011 roku.

Okazało się, że na podobnych zakupach prezes PiS zapłaciłby 47,9 zł, czyli o 7,7 zł mniej. Jednak nie wszystkie produkty są tańsze, niż osiem lat temu. Największe podwyżki dotyczą ziemniaków - w 2011 roku Kaczyński za 2,5 kg zapłacił 5 zł, a obecnie kosztują one 8,1 zł (wzrost o 62 proc.).  

Przez ten czas podrożał również zwykły chleb (z 2,8 na 3,28 zł, wzrost o 17 proc.) oraz opakowanie z 10 jajami (z 7,1 na 7,88 zł, wzrost o 11 proc.). 

Z kolei staniał cukier (z 13,2 na 6,01 zł, spadek o 54 proc.), pierś z kurczaka (z 20,6 na 16,31 zł, spadek o 21 proc.), jabłka (z 4 na 3,6 zł, spadek o 10 proc.) i mąka (z 2,9 na 2,71 zł, spadek o 5 proc.).

Zobacz także

Ceny w górę

Ponadto sklep, w którym przed ośmioma laty Kaczyński robił pokazowe zakupy, już nie istnieje. 

WP.pl przypomniało, że dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) na temat cen w sklepach i inflacji nie są już takie łaskawe dla prezesa PiS. W sierpniu tego roku ceny detaliczne były średnio o 2 procent wyższe w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej. 

Na przykład w ciągu roku ceny jaj podrożały o 23,8 proc. 

Zobacz także

RadioZET.pl/WP.pl