PiS za rok obiecuje wydawać 4 proc. PKB na politykę prorodzinną

15.09.2019 07:34
Wybory 2019. 500 plus. PiS za rok obiecuje wydawać 4 proc. PKB na politykę prorodzinną
fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Już w przyszłym roku PiS chce wydawać na politykę prorodzinną 4 proc. PKB. Wśród najnowszych obietnic wyborczych partii rządzącej znalazły się bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, kolejne podwyżki dla nauczycieli i obowiązkowe ankiety w pracy na temat wynagrodzeń.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

PiS obiecuje, że wydatki na politykę prorodzinną w roku 2020 osiągną 4 proc. produktu krajowego brutto (PKB).

Pierwszym programem socjalnym PiS-u była Rodzina 500 Plus, dzięki której do rodzin trafiło już niemal 77 mld złotych.

Zobacz także

Wyższa emerytura minimalna

"Od lipca 2019 roku, programem objęte są wszystkie polskie dzieci – czyli 6,8 mln" - wskazała partia rządząca. Wymieniono też inne programy społeczne, w tym Dobry Start i program Maluch plus.

W programie podkreślono ofertę socjalną dla osób starszych, w tym programy Senior plus, Leki 75 plus i Opieka 75 plus, który ma zapewnić specjalistyczną pomoc medyczną.

Wskazano też na program Emerytura Plus”, w ramach którego wprowadzono tzw. trzynastą emeryturę. To dodatkowe świadczenie w wysokości najniższej emerytury ( 1100 zł brutto) w tym roku otrzymało blisko 10 mln emerytów.

Dodano również informację o programie Mama 4 Plus. To rodzicielskie świadczenie uzupełniające w wysokości minimalnej emerytury 1100 zł. Według PiS wyższe świadczenia przyszłych emerytów ma zapewnić program Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK).

Według zapisów w programie PiS, centrum polityki społecznej na kolejne 4 lata jest wzrost płac i wzrost emerytur.

"Zwiększymy kwotę emerytury minimalnej do 1200 zł, od 2021 r. planujemy pójść dalej i ruszyć z kolejnym programem kierowanym do emerytów i rencistów, chodzi o tzw. czternastą emeryturę (program w całości obejmie osoby, których świadczenie nie przekroczy około 2900 zł w 2021 roku)" - napisano.

Zobacz także

Ułatwienia dla kobiet w ciąży

W programie zaznaczono, że przygotowano również program wsparcia osób niepełnosprawnych 500 Plus dla niepełnosprawnych, który docelowo obejmie 800 tysięcy Polaków. Wskazano, że w przyszłym roku państwo przeznaczy na ten cel 24,5 mld zł.

"Do 2025 roku przeznaczymy w sumie 23 mld złotych na budowanie Polski przyjaznej dla osób starszych i niepełnosprawnych - program obejmie nawet około 30 proc. społeczeństwa" - zapowiadał w swoim programie PiS.

PiS zapowiedział kontynuowanie programów Dobry Start, Mama 4 Plus czy Maluch Plus oraz rozwijanie Karty Dużej Rodziny. Zaproponowano, też nowe rozwiązanie dla kobiet w ciąży polegające na tym, że wszystkie leki, których potrzebują w ciężarne będą bezpłatne.

"Wprowadzimy zmiany dające matkom możliwość elastycznych form zatrudniania, w tym możliwość pracy w indywidualnym czasie pracy, wykonywania części zadań w domu (telepraca)" - czytamy.

PiS obiecał również wzrost nakładów na ochronę zdrowia do poziomu co najmniej 6 proc. PKB w 2024 roku – około 160 mld zł.

Pada też zapowiedź kontynuowania procesu odbudowy kadr w ochronie zdrowia poprzez m.in. upraszczanie procesu uzyskiwania specjalizacji, wprowadzenie systemu pożyczek studenckich czy zawodu pomocniczego zawodu pomocniczego tzw. asystentów medycznych

Według PiS w systemie ochrony zdrowia fundamentalną pozycję zajmuje podstawowa opieka zdrowotna (POZ)."Będzie ona rozszerzana o dodatkowe uprawnienia i będzie zmierzać w kierunku modelu opieki koordynowanej, obejmującego profilaktykę dostosowaną do wieku i płci pacjenta"- czytamy.

Wskazano, że w zakresie jednym z priorytetowych obszarów poprawy opieki zdrowotnej jest ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Dodano, że "porady i konsultacje telemedyczne zostaną włączone do koszyka świadczeń na równi z tymi, które są świadczone stacjonarnie".

Pada też zapowiedź wprowadzenia programu kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca, a także ukończenia budowy Krajowej Sieci Onkologicznej (funkcjonującej jako pilotaż) oraz stworzenia Narodowego Instytutu Onkologii i 10-letniego planu działań – Narodowej Strategii Onkologicznej.

Zobacz także

Podwyżki dla nauczycieli

W programie wyborczym, PiS przypomina o wprowadzonej reformie w edukacji.

"Przywrócono obowiązek szkolny od siódmego roku życia. Wprowadzono ośmioletnią szkołę podstawowa, przywrócono czteroletnie liceum ogólnokształcące, pięcioletnie technikum, organizowane na nowo dwu lub trzyletnie szkoły branżowe. Przywrócono przedmiotowy system nauczania oraz przeprowadzono reformę programową" - czytamy.

Partia rządząca wskazuje, że zwiększy nakłady na edukację, w tym na wynagrodzenia nauczycieli. "W 2020 roku podniesiemy o kolejne 6 proc. wynagrodzenia nauczycieli. W kolejnych latach stopniowo będziemy podwyższali płace pedagogów, jednocześnie wprowadzając nowy, prostszy, bardziej motywacyjny system wynagradzania" - napisano.

Dodano, że zaproponowane zostaną nowe rozwiązania, które powiążą płace nauczycielskie z jakością i czasem pracy. "Obowiązujący obecnie system awansu zawodowego nauczycieli oceniany jest jako niemotywacyjny. Wprowadzimy systemową zmianę, promując rozwój, a równocześnie zapewniając zawodową adaptację i stabilizację" - podano.

Jak wskazano, ze względu na potrzeby państwa, wdrożony zostanie program podnoszenia poziomu nauczania matematyki i przedmiotów ścisłych oraz kontynuowana będzie odbudowa prestiżu i znaczenia szkolnictwa branżowego oraz technicznego. Dodano, że dzięki programowi Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, wszystkie szkoły w Polsce do końca 2020 roku zostaną podłączonego do szerokopasmowego internetu.

W opublikowanym dokumencie podkreślono, że wprowadzone zostaną jasne zasady finansowania oświaty w Polsce.

PiS zapowiada ponadto, zainicjowanie nowych rozwiązań legislacyjnych, w tym podniesienie obowiązujących standardów w Kodeksie Pracy.

Podano, że "najwięksi pracodawcy będą przeprowadzać ankietę dotyczącą wynagrodzeń co dwa lata, w celu wykrycia, zaradzenia i zapobiegania nieuzasadnionym różnicom w wynagrodzeniach i innych warunkach zatrudnienia kobiet i mężczyzn".

"Chcemy jednocześnie tworzyć przyjazne środowisko pracy dla rodziców bez względu na płeć" - czytamy w dokumencie.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP