Wygrana PiS to duże zmiany w gospodarce. Co obiecała partia?

13.10.2019 21:13
Obietnice wyborcze PiS
fot. PAP/Radek Pietruszka

Prawo i Sprawiedliwość – według wstępnych wyników – wygrało wybory parlamentarne. Wygrana PiS oznacza duże zmiany w gospodarce. Sprawdź, co obiecali politycy!

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Według sondażu Exit Poll PiS ma zagwarantowanych 239 mandatów w Sejmie. Zagłosowało na nich 43,6 proc. Polaków.

Prawo i Sprawiedliwość stawia na aktywną politykę gospodarczą państwa. Odrzuca zasadę „niewidzialnej ręki rynku” i chce mieć kontrolę nad każdą jego gałęzią. Jak zapisano w programie, gospodarka ma być służebna wobec naszego państwa  i polskiego społeczeństwa, a nie odwrotnie.

Zobacz także

INWESTYCJE

Głównym punktem gospodarczego programu zwycięskiej partii jest wzrost gospodarczy. PiS walczy z opinią, że do tej pory liczyła się tylko konsumpcja napędzana przez transfery socjalne i w swoim programie zapisuje rozdział o inwestycjach.

Rząd chce poprawić infrastrukturę drogową. Do 2025 roku w Polsce powstanie sieć autostrad. Chodzi o 4 tysiące kilometrów dróg w tym 252 km autostrad i 2,6 tys. km ekspresówek, a także 100 km obwodnic.

Poprawi się także ruch kolejowy. Rząd wyda 7 miliardów złotych na modernizację kolei, zakup nowych lokomotyw i zespołów trakcyjnych. PiS chce zapewnić także dojazd do nowego Centralnego Portu Komunikacyjnego koleją.

Zobacz także

PiS uruchomi też fundusz modernizacji szkół i szpitali, na co wyda około 4 miliardy złotych.

Flagowym programem jest Pakiet dla Miast Średnich, kierowany do „wszystkich ośrodków najbardziej pokrzywdzonych transformacją gospodarczą i reformą samorządową.” Na rozwój miast do 2023 roku trafi prawie 3 miliardy złotych.

FINANSE POLAKÓW

PiS w swoim programie dba o oszczędności Polaków. „Tak jak państwa najbardziej rozwinięte chcemy, aby budowane przez Polaków oszczędności nie leżały zamrożone na kontach, ale były wykorzystywane dla rozwoju gospodarki” – czytamy.
Stąd uruchomienie PPK i reforma OFE ma nie tylko zagwarantować świadczenia na starość, ale też doraźnie wesprzeć gospodarkę. Będą też nowe reformy dla biznesu.

Rząd zauważył, że prawo dla firm jest zbyt skomplikowane i obszerne. Chce wprowadzić zasadę „jeden za jeden”. „Wprowadzając nowe obciążenie, trzeba jednocześnie zadeklarować usunięcie innego, równoważnego” – czytamy. Ta enigmatyczna zasada ma zredukować niepewność prawną wśród przedsiębiorców.

Zobacz także

PiS chce też powiązać składki ZUS płacone przez firmy z ich dochodem. Chodzi jednak tylko o najmniejsze firmy. Te, które przekroczą próg dochodowy, rozliczą się jak dotychczas – ryczałtowo.

Szykuje się też rewolucja w prawie podatkowym. „Planujemy zastąpienie blisko trzydziestoletnich regulacji przepisami odpowiadającymi potrzebom rynku i gospodarki XXI wieku” – czytamy.
Wśród zmian PiS wylicza nową ordynację podatkową i zniesienie części opłat skarbowych. Zniknie też część podatków lokalnych: podatek od psa czy opłata targowa.

 WZROST PŁAC I EMERYTUR

Rząd chce kontynuować reformę emerytalną.  Emerytura minimalna wzrośnie do 1200 złotych. „Trzynastka” ma zostać na stałe podobnie jak obecny wiek emerytalny. Będzie też czternasta emerytura. Osoby, którym przysługiwać będą świadczenia emerytalne na poziomie niższym niż 120 procent wysokości średniej emerytury będą mogły liczyć na tzw. „14 emeryturę”.

Zobacz także

W 2019 roku średnia emerytura wynosiła 2328 zł, w 2020 przeciętne świadczenie ma wynieść 2400 złotych.

W 2020 roku płaca minimalna wyniesie 2600 złotych, rok później 3000 złotych, a w 2023 roku – 4 tysiące złotych.

RadioZET.pl