Pogrzebowa szara strefa warta miliardy złotych

23.10.2019 18:06
Wszystkich Świętych 2019. Pogrzebowa szara strefa warta miliardy złotych
fot. a katz/Shutterstock (ilustracyjne)

Ponad 3,4 mld zł - tyle jest warta szara strefa w usługach pogrzebowych według polskich organizacji branży funeralnej. Ich zdaniem po zmianie przepisów państwo mogłoby zyskać dodatkowe ponad 900 mln zł z opodatkowania np. usług kamieniarskich.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Raport na temat szarej strefy przygotowała Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Polskiej Izby Branży Pogrzebowej (PIBP).

"Łącznie sektor finansów publicznych mógłby zyskać do 960 mln zł rocznie na wprowadzeniu nowych rozwiązań prawnych, które redukowałyby szarą strefę na tym rynku. Warto podkreślić, że zmiana przepisów jest niezbędna w części świeckiej – w obszarze, za który odpowiada Kościół regulacje są właściwe" - ocenili autorzy opracowania.

Zobacz także

Miliardowe straty

Na pogrzebową szarą strefę składa się przede wszystkim nieewidencjonowana sprzedaż usług zakładów pogrzebowych oraz zakładów kamieniarskich. Ich wartość szacowana jest na 1,25 mld zł.

Ponad 40 mln zł wynosi natomiast wartość nielegalnie wykonywanych usług z zakresu przygotowania zmarłych w szpitalach, ponad 60 mln zł usługi związane z pochówkiem na cmentarzach (tzw. opłaty grabarskie) oraz ponad 20 mln zł z tytułu nielegalnego zakupu drewna do produkcji trumien.

Obliczono, że wpływy z tytułu VAT są uszczuplane każdego roku o niemal 120 mln zł rocznie, natomiast wpływy z tytułu podatków dochodowych (PIT i CIT  -zarówno od dochodów ze sprzedaży usług, jak i zatrudnienia), o 125 mln zł w skali roku.

Ponadto do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Narodowego Funduszu Zdrowia, Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nie wpływają należne składki w kwocie 705 mln zł rocznie.

W wyniku wprowadzenia wymogu uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności pogrzebowej, finanse publiczne zyskałyby również niespełna 10 mln zł z tytułu wpływów z opłaty skarbowej w pierwszym roku obowiązywania nowych regulacji.

Zobacz także

Rośnie liczba zgonów

Poinformowano, że w 2017 i 2018 roku nastąpił znaczący wzrost liczby zgonów, który okazał się wyraźnie większy niż wskazywały na to prognozy - przekroczył 400 tys. rocznie.

Dlatego FPP i PIBP postulują regulację świadczenia usług pogrzebowych. Zdaniem tych organizacji należy wprowadzić wymóg uzyskania zezwolenia na prowadzenie takiej działalności.

Organizacje branżowe chciałyby, by czynności związane z realizacją tych usług mogłyby być wykonywane wyłącznie przez pracowników przedsiębiorstwa pogrzebowego, którzy posiadają odpowiednie przygotowanie, potwierdzone zaświadczeniem ukończenia szkolenia wydanym przez wojewódzkiego inspektora sanitarnego.

Postuluje się wprowadzenie wymogu posiadania przez przedsiębiorstwo pogrzebowe domu pogrzebowego, co najmniej dwóch samochodów specjalnych przeznaczonych do transportu zwłok oraz zatrudnienia co najmniej czterech osób w pełnym wymiarze czasu pracy, na podstawie umowy o pracę.

Cytowany w komunikacie ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (instytutu powołanego przez FPP) Grzegorz Lang zwraca uwagę, że obecnie przepisy nie regulują działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług pogrzebowych i pokrewnych.

- Do wykonywania tej działalności nie są wymagane zezwolenia lub koncesja, ani nawet wpis do rejestru działalności regulowanej. W aktualnym stanie prawnym jest to zatem tak zwana działalność wolna. Żadne przepisy nie określają kompleksowo wymogów, którym powinny odpowiadać podmioty świadczące usługi pogrzebowe - podkreślił Grzegorz Lang, Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (instytutu powołanego przez FPP). 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP