Zamknij

Zapaść w polskim przemyśle? Wskaźnik PMI najniższy w historii

Katarzyna Witwicka
04.05.2020 12:56
Wskaźnik PMI najniższy w historii. Zapaść w polskim przemyśle
fot. Shutterstock/Natanael Ginting (ilustracyjne)

PMI, czyli wskaźnik obrazujący kondycję polskiego przemysłu, spadł do poziomu sprzed ponad 20 lat. To zła wiadomość dla polskiej gospodarki.

Niska wartość indeksu PMI, który jest obrazem stanu polskiej gospodarki, nie daje powodów do optymizmu. Wskaźnik ten przedstawia kondycję sektora przemysłowego w oparciu o dane dotyczące zamówień, produkcji, czy stanu zatrudnienia.

Wskaźnik PMI odnotował w kwietniu rekordowy spadek, do poziomu najniższego w historii badań, czyli od 1998 roku. Jeszcze w marcu indeks ten utrzymywał się na poziomie 42,4 pkt., zaś w kwietniu spadł do poziomu 31,9 ptk. - podała firma Markit, która opracowuje wskaźnik.

Zobacz także

Kryzys w przemyśle

Autorzy badania piszą także o prognozach przedsiębiorców na kolejne 12 miesięcy.

Przedsiębiorcy uzasadniali swój pesymizm obawą przed długofalowymi skutkami gospodarczymi obostrzeń społecznych obowiązujących w Polsce i za granicą. Aby pobudzić popyt polscy producenci obniżyli znacznie swoje stawki. Ceny wyrobów gotowych spadły w najszybszym tempie od pięciu i pół roku 

- napisano w raporcie

Zdaniem ekspertów z banku PKO BP pogorszenie koniunktury w gospodarce jest prawdopodobnie głębsze, niż wskazania PMI.

"W kwietniu, podobnie jak w marcu, odczyt PMI był zawyżony przez rekordowe opóźnienia w dostawach, wynikające z przerwania łańcuchów produkcyjnych" - wyjaśnili analitycy w komentarzu PKO BP. 

Subindeksy obrazujące stan zamówień, produkcji i eksportu – jak zauważyli analitycy – również odnotowały rekordowe spadki. Zdaniem ekspertów te dają bardziej miarodajny obraz kondycji polskiej gospodarki.

„Indeks zamówień obniżył się w marcu o 29 pkt. osiągając nienotowany nawet w innych epizodach kryzysowych poziom 17,1 pkt." –  czytamy w komentarzu.

Zobacz także

Z kolei indeks produkcji, w związku z koniecznością zamknięcia wielu fabryk, spadł do poziomu 20 pkt. Rekordowo niski odczyt wskaźnika PMI dla przetwórstwa przemysłowego skomentowała także dr Sonia Buchholtz, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Kwietniowy PMI to historia, w której wszystkie wątki splatają się na niekorzyść: obserwujemy trwały spadek nowych zamówień, podążające za nim i wzmocnione przez ograniczenia administracyjne spadki produkcji, pociągające brak zasadności zakupów i utrzymywania zatrudnienia. Tempo spadku zatrudnienia zbliża się do rekordu z 1999 roku 

– dodaje ekspertka z Konfederacji Lewiatan

Jak wyjaśnia Sonia Buchholtz, istnieje ryzyko, że nawet po odmrożeniu gospodarki wzorce aktywności konsumenckiej nie wrócą do normy, co nie pozwala na optymizm.

Zdaniem ekspertki, dopiero majowy odczyt PMI będzie odpowiedzią na pytanie, w jakim stopniu ujawnia się popyt na dobra inne niż pierwszej potrzeby.

RadioZET.pl/PAP