Jak Polacy szukają pracy?

Olga Papiernik
23.10.2018 13:18
kobieta pracuje przy komputerze
fot. =Christin Hume on Unsplash

60 proc. badanych, którzy aktywnie planuje poszukiwać nowej pracy, w pierwszej kolejności udaje się na portale z ogłoszeniami, około 54 proc. szuka pracy przez znajomych – wynika z badań Work Service. Przy poszukiwaniu pracy rośnie rola mediów społecznościowych - zwrócono uwagę w raporcie.

Z badania wynika, że Polacy, którzy aktywnie planują poszukiwać nowej pracy, w pierwszej kolejności udają się na portale z ogłoszeniami. Drugim sposobem poszukiwania nowego zatrudnienia są znajomi. "Do niedawna była to najpopularniejsza metoda dotarcia do ofert pracy, ale wyniki raportu po raz drugi z rzędu potwierdzają większą popularność serwisów internetowych" - podkreślono.
Na trzecim miejscu znalazła się metoda samodzielnego poszukiwania ofert w zakładkach "kariera" (około 41 proc.). "Należy jednak podkreślić rosnącą rolę mediów społecznościowych, na które wskazywał przeszło co trzeci badany (blisko 34 proc.). Jest to najwyższe wskazanie od piątej edycji raportu i drugie najwyższe w historii 5-letnich badań" - zwrócono uwagę.
Wiceprezes Work Service Tomasz Ślęzak w komentarzu do badania zaznaczył, że wyraźnie rośnie rola mediów społecznościowych, szczególnie w rekrutacji młodych kandydatów. - Osoby dopiero wchodzące na rynek pracy, często nie mające jeszcze zbyt dużego dorobku zawodowego, potrafią być zagubione w tradycyjnych serwisach ogłoszeniowych. Dlatego w dzisiejszych warunkach rynkowych, firmy same starają się do nich dotrzeć przez odpowiednie kampanie employer brandingowe czy nawet reklamowe - ocenił.
Jego zdaniem, inne zastosowanie mają branżowe serwisy społecznościowe. - Są one wykorzystywane głównie przez dobrze wykształconych specjalistów, którzy cenią sobie możliwości budowania własnego wizerunku i przy tym bezpośrednie dotarcie do rekruterów – stwierdził Ślęzak.
W badaniu zwrócono uwagę, że z ostatniej edycji raportu "Barometr Rynku Pracy X" wynika, że jedynie 19,8 proc. Polaków zamierza w ciągu najbliższych dwóch lat zmienić swoje obecne miejsce zatrudnienia. "Większość z tego grona chce zmienić pracę w ciągu najbliższych 12 miesięcy, ale wobec najwyższych od 5 lat potrzeb rekrutacyjnych po stronie firm, to kropla w morzu potrzeb" - podkreślono. Ślęzak ocenił, że niemal 80 proc. uczestników polskiego rynku pracy to kandydaci pasywni, a więc osoby, które nie rozglądają się za nowym miejscem pracy. - Z perspektywy przedsiębiorców, którzy dziś masowo poszukują rąk do pracy, to ogromne wyzwanie, bo muszą oni dotrzeć z przekazem o prowadzonych rekrutacjach do osób, które samodzielnie nie wyszukują takich informacji – dodał.
Z sondażu wynika, że jedynie 18 proc. Polaków rozważa przekwalifikowanie się na potrzeby znalezienia nowego miejsca zatrudnienia, a niemal 80 proc. odrzuca taką możliwość. "Największa skłonność do zmiany występuje w grupie osób relatywnie mniej zarabiających, a więc wśród pracowników o wynagrodzeniach do 2000 zł netto (21,3 proc.) i między 2000 a 3000 zł netto (25,6 proc.). Co ciekawe, zmianę profesji częściej rozważają osoby z wyższym (19,8 proc.) i średnim wykształceniem (18,3 proc.) niż pracownicy po szkołach zawodowych (16,1 proc.) i podstawowych (13,3 proc.)" - napisano.
Dane prezentowane w ramach "Barometru Rynku Pracy X" zostały przygotowane i opracowane przez instytut Kantar Millward Brown S.A. Badanie zrealizowano na próbie osób pracujących (N=554) dobranej z ogólnopolskiej reprezentatywnej próby dorosłych Polaków N=1000 (dobranych zgodnie ze strukturą populacji pod względem płci, wieku, wykształcenia oraz klasy wielkości i województwa miejsca zamieszkania), wyniki poddano procedurze ważenia. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATIBUS w okresie 16-20.07.2018 r. 
PAP/Paweł Żebrowski/OP