Wojna handlowa USA z Chinami coraz poważniejsza. Juan najtańszy od 11 lat

26.08.2019 13:22
Wojna handlowa USA z Chinami. Juan najtańszy od 11 lat. Tesla podnosi ceny samochodów
fot. PAP/EPA/JEFF J MITCHELL / POOL

Konflikt handlowy pomiędzy USA a Chinami, zamiast wygasać, jeszcze bardziej się pogłębia, a to nie wróży dobrze światowej gospodarce i popytowi na surowce – podają maklerzy. Z kolei podniesienie swoich cen w Państwie Środka już zapowiedziała Tesla, producent samochodów elektrycznych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

W poniedziałkowy poranek ropa naftowa na giełdzie w Nowym Jorku taniała o ponad 1 procent. Od ubiegłego wtorku ropa w USA staniała o 4,8 proc. 

W piątek prezydent USA Donald Trump ogłosił zwiększenie stawek celnych na import z Chin. Była to odpowiedź Waszyngtonu na ogłoszone wcześniej tego dnia przez rząd w Pekinie cła odwetowe na amerykańskie towary o wartości 75 mld USD.

Zobacz także

Wojna handlowa pomiędzy USA Chinami

Rzeczniczka Białego Domu Stephanie Grisham powiedziała, że prezydent Trump żałuje, że nie podniósł jeszcze bardziej ceł.

Chiny nie powinny były nałożyć nowych taryf na produkty z USA o wartości 75 mld USD (motywowane politycznie!)” – napisał Trump na Twitterze.

„Począwszy od 1 października towary i produkty z Chin o wartości 250 mld USD, teraz oclone stawką 25 proc., będą opodatkowane stawką 30 proc. Dodatkowo pozostałe towary i produkty z Chin o wartości 300 mld USD, które od 1 września miały zostać obłożone 10-proc. cłem, będą opodatkowane stawką 15 proc. Dziękuję za uwagę w tej sprawie!” – napisał.

Z kolei biuro przedstawiciela handlowego USA oświadczyło w piątek, że zanim Waszyngton podniesie cło na import chiński o wartości 250 mld USD do 30 proc., zorganizuje konsultacje publiczne.

Natomiast planowane 10-proc. cła na dodatkowe dobra konsumenckie z Chin o wartości ok. 300 mld USD zostaną wprowadzone w wysokości 15 proc. zgodnie z wcześniej ustalonym harmonogramem.

– Globalny system handlowy znajduje się w stanie całkowitej anarchii – mówi Howie Lee, ekonomista Oversea-Chinese Banking Corp.

Zobacz także

Nie widać końca rozlewu krwi (pomiędzy USA a Chinami — przyp. red.) i zajmie to sporo czasu, zanim rynki wydostaną się z tej „króliczej nory”.

Howie Lee

Tesla już podnosi ceny w Chinach

W wyniku eskalacji konfliktu handlowego na linii USA - Chiny Tesla w tym tygodniu podniesie ceny samochodów elektrycznych w ChRL – poinformowała w poniedziałek agencja Bloomberga, powołując się na dwóch anonimowych rozmówców bliskich sprawie.

Ceny na samochody Tesli w Chinach pójdą do góry już w piątek – powiedział Bloombergowi jeden ze sprzedawców amerykańskiej firmy. Informacje te potwierdził inny pracownik koncernu. Amerykański koncern odmówił komentarza w tej sprawie.

Jak przypomina Bloomberg, Tesla jest jednym z podmiotów, który najbardziej odczuwa skutki wojny handlowej Waszyngtonu z Pekinem i wzrostu opłat celnych. W ubiegłym tygodniu władze Chin ostrzegły, że są gotowe podnieść o 50 proc. cła na samochody produkowane w USA.

Była to odpowiedź na podobną groźbę prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Zobacz także

Juan najtańszy od 11 lat

Na kondycji Tesli negatywnie odbija się też kurs juana, który spadł w poniedziałek do najniższego poziomu od 11 lat w związku z najnowszą eskalacją wojny handlowej.

Juan na rynku onshore w Chinach kontynentalnych stracił w poniedziałek rano 0,8 proc. i za jednego dolara płacono 7,1425 juanów – najwięcej od 2008 roku.

Tymczasem na rynku offshore, gdzie kurs juana podlega mniejszym kontrolom, jego wartość spadła do poziomu 7,1850 za dolara, czyli najniższego, od kiedy w 2010 roku umożliwiono taki handel. Tym samym Tesla traci na wymianie juanów na dolary w związku ze sprzedażą aut w ChRL.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP