Zamknij

Przepustki sanitarne także w zakładach pracy. Co wolno pracodawcy?

11.10.2021 07:21
Przepustki covidowe w miejscu pracy
fot. Daiano Cristini/Sintesi/SIPA/SIPA/East News

Włosi wprowadzają certyfikaty covidowe. Mają one nie tylko warunkować wizytę w galerii handlowej czy restauracji, ale także w każdym miejscu pracy.

Praca pod warunkiem zaszczepienia się lub okazania negatywnego testu na koronawirusa. Włoski rząd zaostrzył przepisy w walce z pandemią, przez co niezaszczepieni mogą nawet stracić pensję.

Jak podaje cytowana przez PAP włoska prasa, obostrzenia mają wejść w życie 15 października 2021 roku. Nadal jednak ponad 3,4 mln osób takich przepustek nie posiada.

Certyfikaty covidowe albo zwolnienie z pracy? Kontrowersyjne prawo

Włosi od 15 października wejdą do restauracji, muzeum, siłowni, środków komunikacji miejskiej, a nawet do miejsca pracy tylko po okazaniu tzw. Green Pass, czyli przepustki covidowej. Dokument wystawiany jest na podstawie szczepienia, udokumentowanego wyleczenia z wirusa lub negatywnego wyniku testu.

Jak informuje PAP nowe prawo obejmie 23 mln Włochów, w tym 14 mln zatrudnionych w sektorze prywatnym. Jak wynika z doniesień tamtejszych mediów, prawo nie jest uregulowane. Mnożą się pytania o metody kontrolowania przepustek, uprawnienia pracodawców i zapewnienie testów na koronawirusa tym, którzy się nie zaszczepili po to, by nie musieli zostać w domu pozbawieni wynagrodzenia.

Choć przepisy są niejasne, włoski rząd zadbał o ich egzekucję. Kary dla osób, które wejdą do miejsca pracy bez przepustki, wynosić będą od 600 do 1500 euro, a pracodawcom za brak kontroli grozi grzywna od 400 do 1000 euro.

Czy podobny scenariusz czeka polską gospodarkę? Rząd zachęca do szczepień, choć te nie są obowiązkowe. Czwarta fala może jednak namieszać na rynku pracy. Rząd planuje bowiem upoważnić pracodawców do wglądu do informacji, czy dany pracownik się zaszczepił.

W projektowanym rozporządzeniu jest też informacja o możliwości przeniesienia niezaszczepionych na inne stanowiska pracy lub nawet wysłania ich na bezpłatne urlopy, jednak ostatecznie rząd miał wycofać się z tego rozwiązania.

RadioZET.pl/PAP(Sylwia Wysocka)