Domy za jedno euro kuszą przyjezdnych. „Masz wszystko, czego potrzebujesz”

14.11.2019 13:22
Domy za jedno euro kuszą przyjezdnych. „Masz wszystko, czego potrzebujesz”
fot. hermitis/Shutterstock (ilustracyjne)

Nie brakuje chętnych, którzy decydują się kupić domy we włoskich miejscowościach za symboliczne jedno euro. Z czym wiąże się skorzystanie z kuszącej oferty?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podało CNN, władze wyludniających się sycylijskich miasteczek oferują po bardzo okazyjnych cenach opuszczone nieruchomości. Czasami można kupić dom za symboliczne jedno euro.

Jak to wygląda w praktyce?

Domy za 1 euro. Nietypowe ogłoszenia w 15 miejscowościach

„Tutaj masz wszystko”

Jedną z pierwszych osób, które skusiły się na taką możliwość, była 27-letnia Morgane Guihot, pochodząca z okolic francuskiego Nantes. Wraz z jej o trzy lata starszym mężem przenieśli się do 50-metrowego domu w Mussomeli – malowniczej miejscowości w samym środku Sycylii.

Jego największą atrakcją są ruiny XIV-wiecznego zamku na wzgórzu, który przyciąga niektórych turystów. Morgane ujawniła, że ceną domu za jedno euro jest zobowiązanie do jego odremontowania. 

– Musimy tylko dokończyć łazienkę [...] Ponieważ jesteśmy zarówno rzemieślnikami, jak i konserwatorami, większość pracy wykonaliśmy sami. To wspaniałe zobaczyć, jak nasz dwupokojowy dom znów odżywa – podkreśliła w rozmowie z CNN.

Małżeństwo z Francji ma do dyspozycji m.in. 15-metrowy taras widokowy na całą okolicę. Jak podkreśliła Morgane, zdecydowali się przenieść na Sycylię, ponieważ koszt nabycia nieruchomości i jej remontu był znacznie niższy w porównaniu do francuskiego rynku.  

– Miasto (Mussomeli – przyp. red.) leży w pobliżu pięknych miejsc na Sycylii i nie jest odizolowane od innych wiosek. Tutaj masz wszystko, czego potrzebujesz: sklepy czy supermarkety – opowiedziała Morgane.

Dom na Sycylii para traktuje jako dom wakacyjny, być może na stałe, dopiero gdy przejdą na emeryturę. 

Mussomeli

Domy we Włoszech za 1 euro? Ruszyła kolejna sprzedaż w dwóch miasteczkach

„Zainwestowałem więcej pieniędzy”

W ofercie domów za jedno euro znajdują się przede wszystkim zniszczone domy, wymagające pilnego remontu. Z tego powodu nie zdecydował się na nie Patrick Janssen, przedsiębiorca z Belgii. Wraz ze swoją rodziną również przeniósł się do Mussomeli.

– Będę szczery, nie kupiliśmy domu za 1 euro [...] Pokazano nam coś w rodzaju 25 starych budynków, niektóre bardzo wymagające remontu, więc ostatecznie zdecydowaliśmy się na trzypokojowy przyzwoity budynek za 10 000 euro i zainwestowałem w niego więcej pieniędzy – powiedział Janssen w rozmowie z CNN.

Jak tłumaczył, dom będzie stanowić punkt wakacyjnych wycieczek rodzinnych, ale również jest inwestycją.

– Moje pięcioro dzieci za 20 lat będzie nadal mieć dom w doskonałej formie. Jeśli coś mi się stanie, będą mieć dobre miejsce, w którym będą mogły mieszkać, a gdy dorosną, będą mogły tutaj przyjechać ze swoimi przyjaciółmi – dodał Janssen. 

Wystawili na sprzedaż domy za 1 euro. Nie spodziewali się takiej reakcji

RadioZET.pl/CNN