Zamknij

Wielka wpadka premiera albo absurd stulecia. Niedorzeczny tweet o Polskim Ładzie

21.01.2022 14:29
Mateusz Morawiecki
fot. Maciej Luczniewski/REPORTER/East News

Polski Ład będzie tylko dla chętnych – zapowiedział podczas konferencji premier Mateusz Morawiecki. W tweecie potwierdzającym tę deklarację użyto jednak słów, które i tak pogmatwany system podatkowy postawiły na głowie.

Polski Ład jest korzystny dla większości Polaków, jeśli jednak ktoś uważa, że na nim straci, to będzie mógł rozliczyć dochody za 2022 rok według zasad z 2021 – zapowiedział Mateusz Morawiecki. Premier dodał, że „zażądał natychmiastowych działań Ministerstwa Finansów”, które ma poprawić Polski Ład tak, żeby emeryci nie otrzymywali niższych świadczeń.

Już samo stwierdzenie, że w praktyce w Polsce obowiązywać będą dwa systemy podatkowe, wydaje się być kuriozum. Zapowiedź dualności fiskalnej blednie jednak wobec komunikatu, jaki umieszczono na Twitterze premiera. Internauci złapali się za głowy – takiej wpadki nie widzieli od dawna.

„Rozliczenie podatku PIT za 2022 rok według dochodów za 2021”. Absurdalny tweet premiera

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej bronił Polskiego Ładu, który w zderzeniu z rzeczywistością dla wielu Polaków okazał się być znacznie mniej korzystny, niż zapowiadano. Przekonali się o tym nauczyciele, których pensje zmalały w stosunku do wynagrodzenia z 2021 roku o kilkaset złotych.

Mniej pieniędzy do ręki dostała także część emerytów – poszkodowani zostali seniorzy, którzy dzięki długiej pracy zdobyli prawo do świadczeń przewyższających 4920 zł brutto. Ostrzegał o tym Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego, który brak wprowadzenia analogu ulgi dla klasy średniej dla emerytów nazwał „kpiną”.

Problemy tez mają rozwiązać poprawki, które w trybie przyspieszonym przygotować ma Ministerstwo Finansów. Zmiany, jak dowiedziała się redakcja RadioZET.pl, mają być gotowe jeszcze przed końcem stycznia 2022 roku.

Ostatecznym dowodem na to, że Polacy nie stracą na Polskim Ładzie w 2022 roku, ma być możliwość wyboru rozliczenia się z fiskusem na zasadach z roku 2021. W komunikacie na Twitterze możliwość tę zaprezentowano jednak inaczej, przez co zapowiedź stała się absurdem

polski_lad_nieobowiazkowy_absurd_02
fot.

zrzut ekranu z Twittera premiera

Mało prawdopodobne jest, żeby Polacy mogli rozliczyć dochody w 2022 roku według zarobków, jakie otrzymali w 2021 roku – a o tym mówi treść tweeta. Mamy więc do czynienia z pomyłką, której jednak internauci nie zamierzali wybaczyć.

Możliwość wybrania systemu podatkowego, według którego przeprowadzane będzie rozliczenie roczne, ma przysługiwać osobom zatrudnionym na etat i zarabiającym do 12 800 zł brutto. Oznacza to osoby objęte ulga dla klasy średniej, której zadaniem jest obniżenie PIT wyliczonego w Polskim Ładzie do poziomu z poprzedniego systemu.

Posłuchaj podcastu

Osoby zarabiające od 5701 zł do 11 141 zł (objętych ulgą dla klasy średniej) nie będą mieć powodów, żeby wybrać rozliczenie według starego systemu – dla nich wyliczona kwota się nie zmieni. Symbolicznie stracić będą mogły osoby zarabiające od 11 142 zł do 12 800 zł brutto, których pensja netto w Polskim Ładzie jest nieznacznie wyższa.

Zdecydowanie na minusie mogą być za to osoby z zarobkami poniżej 5701 zł brutto, jako że to oni są faktycznymi beneficjentami wprowadzenia kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 000 zł. Dla nich różnica na korzyść Polskiego Ładu może wynosić nawet powyżej 1000 zł w skali roku.

Z możliwości rozliczenia się według zasad poprzedniego systemu fiskalnego z chęcią skorzystaliby za to zarabiający powyżej 12 800 zł brutto, osoby na umowach zleceniach bądź przedsiębiorcy. Wszyscy oni oddadzą w Polskim Ładzie więcej pieniędzy – dlatego też oferta premiera ich nie obejmuje.

RadioZET.pl