Zamknij

Wiek emerytalny w górę? Rząd sposobem zatrzyma seniorów na rynku

30.04.2021 10:52
Wyższy wiek emerytalny
fot. Marek BAZAK/East News

Krajowy Plan Odbudowy – jak się okazuje - dotyczy także odbudowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Polacy będą pracować dłużej, dzięki czemu pieniędzy na emerytury będzie więcej.

Krajowy Plan Odbudowy to strategia wychodzenia naszej gospodarki na prostą po pandemii. Polskie władze muszą dostarczyć taki dokument Komisji Europejskiej do piątku 30 kwietnia. W przeciwnym razie rząd zamknie drogę do pozyskania dla Polski unijnych środków, a mowa o niemałej kwocie: 58 mld euro.

Rząd nie ujawnia szczegółów szykowanego dla Brukseli dokumentu. Z opracowania opublikowanego przez rząd jeszcze w lutym 2021 wynika, że już wtedy PiS przymierzał się do cichego podwyższenia wieku emerytalnego. W dokumencie napisano wówczas o potrzebie „podjęcia środków służących podwyższaniu rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę”.

Krajowy Plan Odbudowy: wiek emerytalny w górę 

Nieco więcej wiemy dzięki przeciekom dostarczanym przez partnerów społecznych. Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich, ujawnił niektóre puntu procedowanego przez rządzących Krajowego Planu Odbudowy. Reprezentant FPP napisał na Twitterze o planie wprowadzenia dodatkowych ulg dla tych seniorów, którzy zamiast emerytury wybiorą dalszą pracę.

Arkadiusz Pączka napisał, że w KPO mowa o „automatycznym obniżeniu wysokości podatku dochodowego od wynagrodzenia z tytułu umów o prace i umowy zleceń dla osób, które osiągnęły prawo do przejścia na emeryturę a zdecydują się na kontynuacje zatrudnienia ”.

Jak wynika z dalszej części wpisu, zaoszczędzony podatek nie trafiłby jednak do kieszeni pracowników. Zamiast do skarbówki, wpływy z ulgi podatkowej zasiliłyby Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) takiego pracownika.

O interpretację takiego ewentualnego zapisu w KPO zapytaliśmy eksperta emerytalnego Oskara Sobolewskiego z Instytutu Emerytalnego. Choć szczegółów jeszcze nie znamy, to na podstawie tak przedstawionego planu można dojść do wniosku, że rząd zechce niejako z automatu utworzyć IKE dla tych pracowników, którzy takiego konta nie posiadają, a zabezpieczenie emerytalne ograniczają wyłącznie do przyszłych przelewów z ZUS.

Jeśli zatem mężczyzna w wieku 65 lat lub 60-letnia kobieta podejmą decyzję o dalszej pracy, podatek dochodowy nie trafiałby do skarbówki, a do nowopowstałego konta IKE. Gdzie jest haczyk? W świetle obowiązujących przepisów, by móc wypłacić pieniądze z IKE należy m.in. dokonywać wpłat na konto przez co najmniej 5 lat kalendarzowych. Efekt? Rzeczywisty wiek emerytalny osób, które pozostaną na rynku pracy i założą IKE po skończeniu 60 lub 65 lat wydłuży się o 5 lat.

Widać, że rząd rozpoczął prace mające na celu pośrednie podwyższenie wieku emerytalnego bowiem jest to niewątpliwa zachęta, żeby dłużej pracować. To dobry kierunek, wiek emerytalny należy podnieść i wyrównać obu płciom  

Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego

Ekspert przyznaje, ze podniesienie wieku emerytalnego jest nieuniknione, zaś zaproponowaną przez PiS zmianę można oceniać pozytywnie.

- Pomysł zwolnienia osób zatrudnionych, które osiągnęły wiek emerytalny z PIT i przekazanie tych środków na IKE należy ocenić pozytywnie. Takie osoby z jednej strony będą budowały kapitał emerytalny w ramach IKE, a z drugiej pracując zwiększą sobie emeryturę w I filarze. Z jednej strony taka osoba otrzyma zwrot podatku na swoje IKE a z drugiej płacąc składki emerytalne zwiększa wysokość swojej emerytury. Im więcej składek wpłaconych na ZUS i późniejsze przejście na emeryturę tym wyższe świadczenie – podsumował Oskar Sobolewski.

KPO najprawdopodobniej poprzez „ulgi dla pracujących seniorów” doprowadzi do podwyższenia wieku emerytalnego. W sprawie wciąż jest jednak więcej pytań, niż odpowiedzi. Nie wiemy bowiem, czy chodzi o równowartość podatku dochodowego w całości, czy też jedynie dana jej cześć zasiliłaby konto w IKE.

RadioZET.pl