Zamknij

Wiek emerytalny od 53 i 58 lat? Rząd chce szybko zająć się projektem

06.10.2021 14:30
korespondencja z ZUS
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej zwróciło się do związków zawodowych i pracodawców z prośbą o zaopiniowanie zgłoszonego przez NSZZ „Solidarność” projektu ustawy o emeryturach stażowych. Zasięgnięcie opinii Rady Dialogu Społecznego to jeden z etapów tworzenia prawa. Czy to znaczy, że rząd jest za przyjęciem nowych zasad przyznawania świadczenia?

Emerytury stażowe pojawiały się w rozmowach między związkami zawodowymi a politykami PiS od ponad 5 lat.  Były obietnicą wyborczą starającego się w 2015 roku o wybór na stanowisko prezydenta Polski Andrzeja Dudy, wróciły – także jako obietnica – przy walce o reelekcję w 2020. Na promesach jednak się skończyło – prawo nie zostało uchwalone.

Związki zawodowe postanowiły więc wziąć sprawę w swoje ręce. Najpierw przekazały Andrzejowi Dudzie gotowy projekt ustawy z nadzieją na zgłoszenie go do prac w Sejmie, gdy do tego nie doszło, przepisy o emeryturach stażowych zostały przekazane do parlamentu jako projekt obywatelski, poparty 235 000 podpisów. Jak podał „Fakt”, rząd zamierza szybko rozpatrzyć propozycję związkowców. Czy oznacza to, że emerytury stażowe, obniżający w praktyce wiek emerytalny do minimum 53 lat dla kobiet i 58 lat dla mężczyzn, mają realne szanse na wprowadzenie?

Rząd chce szybko zająć się projektem emerytur stażowych. Wiek emerytalny spadnie nawet do 53 i 58 lat?

W projekcie złożonym przez NSZZ „Solidarność” założono, że kobiety będą uzyskiwać prawo do przejścia na emeryturę po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach stażu. Dla osób, które aktywność zawodową rozpoczynałyby w wieku 18 lat, oznaczałoby to osiągnięcie wieku emerytalnego w wieku odpowiednio 53 i 58 lat.

W zaproponowanym prawie zapisano, że możliwość skorzystania z emerytury stażowej byłoby zgromadzenie kapitału uprawniającego do pobierania świadczenia w wysokości emerytury minimalnej lub wyższej. Związkowcy przyznali, że uzyskiwane w ramach emerytur stażowych świadczenia będą niskie, przekonują jednak, że chodzi o możliwość dania Polakom wyboru. Stwierdził to Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność”, w rozmowie z Wirtualną Polską.

To będzie dramatycznie niskie świadczenie. (…) Trzeba pozwolić obywatelom samodzielnie podjąć taką decyzję, czy przejść na emeryturę teraz, czy jeszcze trochę pracować.

Marek Lewandowski

Związkowcy nie mają wątpliwości – obietnica wprowadzenia emerytur stażowych ma małe szanse na spełnienie. Rząd mówi raczej o konieczności podnoszenia wieku emerytalnego. Ma się do tego przyczynić chociażby wprowadzenie w Polskim Ładzie zerowego PIT dla seniorów, co ma zachęcać do dłuższej aktywności zawodowej.

Wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed zapewniał, że nad projektem ustawy o tak dużym poparciu trzeba się pochylić, chęć szybkiego rozpatrzenia przepisów to raczej jednak wyraz zamiaru ich odrzucenia, niż przyjęcia.

RadioZET.pl/Fakt/wp.pl