Zamknij

Wesela bez zespołów muzycznych. Rząd nie zdjął zakazu występów

13.05.2021 17:07
panna młoda w sukni ślubnej
fot. Piotr Mecik/East News

Bez dużej liczby gości i bez tradycyjnego pierwszego tańca – tylko takie wesela mogą organizować Polacy wkraczający na nową drogę życia. W rozporządzeniu zezwolono bowiem na organizowanie imprez okolicznościowych, ale nie odmrożono zespołów muzycznych. Są już pierwsze pomysły na obejście przepisów.

Lockdown zgodnie z zapowiedziami rządu jest stopniowo wygaszany, obostrzenia w najbliższym czasie nie znikną jednak całkowicie. Nawet otwarte branże muszą wciąż stosować się do zaostrzonych zasad reżimu sanitarnego, żeby minimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Od 8 maja 2021 roku Polacy mogą organizować wesela i komunie, o ile odbywają się one na świeżym powietrzu i w imprezie uczestniczy nie więcej niż 25 niezaszczepionych gości. Liczba ta ma już niedługo wzrosnąć. Odmrażając wesela, rząd nie zezwolił jednak zespołom muzycznym na powrót do występów przed publicznością, co oznacza między innymi kłopoty ze zorganizowaniem tradycyjnego pierwszego tańca. Szybko pojawiły się jednak pomysły na ominięcie przepisów.

Wesela odmrożone, zespoły muzyczne nie. Imprezy bez tańca?

Nie tak „najpiękniejszy dzień w życiu” wyobrażały sobie zapewne pary, które postanowiły się pobrać. Nie tylko muszą bowiem stosować się do limitu liczby gości, których mogą zaprosić do dzielenia się radością ze ślubu, lecz także nie mogą zgodnie z tradycją bawić się do muzyki granej przez zespół.

Wesela, zgodnie z zasadami wprowadzonymi przez rządowe rozporządzenie, nie mogą być ubarwiane ani przez koncerty na żywo, ani nawet przez DJ-ów. Jak wskazał serwisowi prawo.pl adwokat Maciej Śledź, wciąż obowiązuje ich zakaz występów przed publicznością.

Lektura rozporządzenia nie pozostawia złudzeń. Prowadzenie działalności przez zespoły muzyczne jest dopuszczalne jedynie w zakresie organizowanych bez udziału publiczności działań niezbędnych do przygotowania wydarzeń artystycznych, takich jak próby i ćwiczenia, nagrań fonograficznych i audiowizualnych oraz wydarzeń transmitowanych za pomocą środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.

Maciej Śledź

Nowożeńcy mogą więc zamówić występ zdalny, albo zdać się na własnoręczne puszczanie muzyki z nośników lub serwisów, na przykład YouTube. Trzeba przy tym uważać, żeby nie zajmowała się tym jedna osoba, która będzie mogła w takim przypadku zostać uznana za DJ-a.

W przepisach znajduje się jednak luka, która pozwala na zaproszenie zespołu na wesele. W umowie trzeba będzie wskazać, że zamawiana jest usługa akompaniamentu do spożywanych posiłków. Taka działalność nie została przez rząd zakazana.

RadioZET.pl/prawo.pl