Watykan może zbankrutować? Tak twierdzi włoski dziennikarz

22.10.2019 07:19
Watykan może zbankrutować? Tak twierdzi włoski dziennikarz Gianluigi Nuzzi
fot. Paolo Bona/Shutterstock (ilustracyjne)

– Watykanowi nie grozi ani krach finansowy, ani niewypłacalność – podkreślił biskup Nunzio Galantino, szef Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej (APSA). To reakcja na wydaną we Włoszech książkę „Sąd ostateczny” dziennikarza Gianluigiego Nuzziego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

W poniedziałek ukazała się książka dziennikarza – już wcześniej sądzonego za ujawnienie poufnych materiałów i uniewinnionego przez trybunał watykański – w której napisał, że Watykan stoi wobec realnej groźby bankructwa z powodu chaosu w finansach i braku kontroli nad nimi.

Ponadto przedstawił kroki podejmowane od dłuższego czasu przez papieża Franciszka, by wprowadzić radykalną reformę finansów Stolicy Apostolskiej.

Zobacz także

Hierarchowie walczą z dziurą budżetową?

Jak podkreślił Nuzzi, tylko jedna piąta świętopietrza, czyli datków od wiernych przeznaczonych między innymi na działalność dobroczynną papieża, faktycznie idzie na ten cel. Reszta zaś – utrzymuje autor książki – służy uzupełnianiu braków w Kurii Rzymskiej.

Nuzzi dodał, że o 27 procent spadły wpływy APSA, czyli urzędu nadzorującego liczne nieruchomości należące do Watykanu, w tym wiele kamienic w Rzymie.

Odnosząc się do danych z książki, której prasa we Włoszech nadała duży rozgłos, biskup Nunzio Galantino powiedział katolickiemu dziennikowi „Avvenire”, że zawarte w niej tezy nie są prawdziwe.

Zobacz także

„Rewizja wydatków”

Komentując doniesienia o spadku wpływów z administrowania nieruchomościami, wyjaśnił, że w 2018 roku dochód wyniósł 22 miliony euro. Jak zaznaczył, odnotowane ujemne dane to rezultat działań podjętych, by uratować funkcjonowanie szpitala katolickiego i jego personel.

Podniesiony przez Nuzziego wątek rzekomych sporów między papieżem a dostojnikami z Kurii Rzymskiej na tle finansów bp Galantino ocenił jako „zużyty dziennikarski frazes”.

– Wszyscy dalej pracujemy nad zrównoważaniem wpływów i wydatków, a zatem staramy się robić tylko to, czego chce papież – oświadczył watykański dostojnik w wywiadzie, który w całości ukaże się we wtorkowym wydaniu katolickiej gazety.

Wyjaśnił, że podejmowane w Watykanie kroki na rzecz uzdrowienia finansów są konsekwencją potrzeby rewizji wydatków, prowadzonej – jak dodał – w każdej rodzinie i we wszystkich państwach.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP