Zamknij

Inspekcja handlowa: warzywa i owoce źle oznakowane w marketach

11.03.2020 10:18
Warzywa i owoce źle oznakowane w marketach
fot. Reporters/STG/REPORTER/East News

Inspekcja handlowa sprawdziła, czy warzywa i owoce oferowane w sklepach są odpowiednio oznaczone. Aż 10 proc. sprawdzonych produktów miała złe oznakowanie kraju pochodzenia. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Inspekcja Handlowa skontrolowała w lutym tego roku 98 sklepów należących do 16 sieci handlowych.

Inspektorzy sprawdzili oznakowanie 1256 partii warzyw i owoców. Do kontroli typowali przede wszystkim takie, w stosunku do których jest największe ryzyko podania błędnego kraju pochodzenia czyli pomidory, ogórki, kapusta, cebula, czosnek, marchew, jabłka.

Zobacz także

Zakwestionowano 161 partii produktów (12,8 proc.), w tym 125 partii (10 proc.) ze względu na brak kraju pochodzenia lub błędne wskazanie Polski jako kraju pochodzenia - poinformowało UOKiK.

Nieprawidłowości wystąpiły w 37 placówkach (37,8 proc.).

W jakiej sieci handlowej najwięcej źle oznakowanych produktów?

Najwięcej ich było w sklepach sieci: Delikatesy Centrum (36,1 proc. zakwestionowanych partii ze względu na błędną informację o kraju pochodzenia lub jej brak), Intermarche (15,6 proc.), Stokrotka (13,9 proc.), Kaufland (10,7 proc.), Lidl (8,9 proc.) Carrefour (8,7 proc.), Dino (8,3 proc.) i Biedronka (8 proc.).

Podczas tejże kontroli inspektorzy nie mieli zastrzeżeń względem Aldi, Auchan oraz E.Leclerc.

Zobacz także

W ostatnich miesiącach rolnicy z Agro Unii podkreślali, że sieć sklepów Biedronka błędnie oznaczone jako polskie są zagraniczne warzywa m.in. ziemniaki. W połowie lutego działacze grupy zablokowali kasy w jednej z warszawskich sklepów sieci, aby zwrócić uwagę na problem błędnego oznaczenia. 

Według prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego, wprowadzanie konsumentów w błąd jest absolutnie niedopuszczalne.

Polskie rodziny przed zakupem powinny dysponować pełną i rzetelną informacją o produktach, które zamierzają kupić

Tomasz Chróstny

Dodał, że w kolejnych miesiącach Urząd będzie regularnie publikować informacje, w których sieciach wystąpiły największe nieprawidłowości w zakresie oznakowania kraju pochodzenia. Chróstny wskazał, że od dużych, profesjonalnych przedsiębiorców oczekujemy szczególnej staranności i dbałości o konsumentów, w tym prawidłowej informacji o oferowanych produktach.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP