UOKiK dopatrzył się zmowy cenowej na rynku ciepłowniczym w stolicy

Piotr Drabik
12.03.2019 18:01
Warszawa. UOKiK dopatrzył się zmowy cenowej na rynku ciepłowniczym
fot. Andrey_Popov/Shutterstock (ilustracyjne)

W Warszawie mogło doszło do zmowy cenowej i przetargowej na rynku energii cieplnej. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dopatrzył się nieuczciwych praktyk pomiędzy spółkami Veolia Energia Warszawa, Veolia Energia Polska, PGNiG i PGNiG Termika. Wszczęto postępowania antymonopolowe.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

UOKiK "podejrzewa zmowę cenową z udziałem czterech spółek, przez którą mieszkańcy Warszawy i okolic mogą płacić więcej za ogrzewanie mieszkań". Przedsiębiorstwom grozi za to kara nawet do 10 proc. ich obrotu.

Z informacji zebranych przez urząd wynika, że kwestionowane ustalenia zaczęły się około 2014 roku.

Zobacz także

Sztuczna konkurencja na rynku ciepłowniczym

"Żeby zrozumieć, dlaczego mogło do nich dojść, należy cofnąć się jeszcze o rok. W 2013 r. Veolia Energia Warszawa zaczęła planować budowę elektrociepłowni w warszawskiej dzielnicy Ursus, a PGNiG Termika zintensyfikowała swoje działania na rynku sprzedaży ciepła do odbiorców końcowych. Spółki rozpoczęły walkę o klientów, która jeszcze mogła się zwiększyć po zrealizowaniu inwestycji przez Veolię" - napisał w komunikacie UOKiK.

"Tak się jednak nie stało, ponieważ rok później przedsiębiorcy nawiązali współpracę, która zdaniem urzędu może naruszać konkurencję" - dodano.

Cytowany w komunikacie wiceprezes UOKiK Michał Holeksa podkreślił, że "podczas przeszukania w siedzibach firm zdobyliśmy dowody na to, że spółki wspólnie ustaliły, że nie będą ze sobą rywalizować i skupią się na swojej podstawowej działalności, czyli PGNiG Termika na wytwarzaniu ciepła, a Veolia Energia Warszawa na jego sprzedaży".

Zdaniem Urzędu, jeżeli takie działania nie są wynikiem indywidualnych kalkulacji biznesowych, ale zostały uzgodnione wspólnie przez niezależne i rywalizujące podmioty, to może to być naruszenie reguł konkurencji poprzez podział rynku.

UOKiK ustalił, że "Veolia Energia Warszawa zrezygnowała z budowy elektrociepłowni, natomiast PGNiG Termika ograniczyła i zamierzała zaprzestać sprzedaży energii cieplnej".

Zobacz także

"Spółki wspólnie mogły ustalać swoje taryfy, które przedstawiały do akceptacji prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki" - dodano w komunikacie.

Prezes UOKiK Marek Niechciał, cytowany w komunikacie Urzędu podkreślił, że budowa nowego źródła ciepła zwiększyłaby bezpieczeństwo energetyczne aglomeracji warszawskiej.

"Badane przez nas spółki miały tego świadomość, mimo to zgodnie z ustaleniami między sobą zrezygnowały z tej inwestycji" - wskazał. Dodał, że może to mieć konsekwencje w przyszłości i wpłynąć bezpośrednio na mieszkańców Warszawy i okolic podczas rozległych awarii.

Jak sprawę komentują spółki?

Oprócz wszczęcia postępowania antymonopolowego przeciwko spółkom, UOKiK postawił również w tej sprawie zarzuty dwóm menadżerom, którzy pełnią lub pełnili wysokie funkcje w Veolia Energia Warszawa i PGNiG Termika. "Urząd ma dowody, że brali aktywny udział w zakwestionowanych uzgodnieniach. Maksymalna sankcja w tym przypadku to 2 mln zł" - czytamy w komunikacie.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało w komunikacie na swojej stronie internetowej, że deklaruje "pełną współpracę z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów w celu szybkiego wyjaśnienia sprawy". "Na podstawie wstępnej analizy treści postanowienia UOKiK, Spółka ocenia ryzyko negatywnych konsekwencji dla Grupy Kapitałowej PGNiG związane z postępowaniem jako niskie" - dodano.

Zobacz także

Do informacji UOKiK odniosła się również Veolia Energia Warszawa (VEW).

"Spółka działa zgodnie z restrykcyjnym kodeksem etycznym i zawsze stawia interes konsumenta na pierwszym planie, a także respektuje wartości polskiego systemu prawnego. VEW jest zatem w pełni przekonana o pozytywnym wyniku postępowania" - poinformowała Aleksandra Żurada, dyrektor komunikacji spółki Veolia Energia Warszawa.

Zaznaczyła, że ceny ciepła są regulowane i zatwierdzane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

"VEW odpowiada jedynie za dystrybucję ciepła, której koszt stanowi 1/3 ceny ciepła dla końcowego klienta, a nie za produkcję, której koszt stanowi pozostałe 2/3 ceny ciepła" - poinformowała Żurada. Dodała, że ceny ciepła w Warszawie należą do najniższych wśród dużych miast w Polsce.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD