McDonalds i pływająca reklama w Łazienkach Królewskich. Oburzenie w sieci

27.08.2019 14:21
Warszawa. McDonalds i pływająca reklama w Łazienkach Królewskich. Oburzenie w sieci
fot. Iwona Bruśk/Facebook

Oburzenie w sieci wywołały zdjęcia pływającej reklamy w akwenie na terenie Łazienek Królewskich w Warszawie. Reklama pojawiła się we wtorek, a jej zdjęcia zamieścił m.in. aktywista miejski Jan Śpiewak.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Symbol amerykańskiej sieci fast-food McDonald's została zauważona na oczku wodnym przed Pałacem na Wodzie.

"Ogromny znak McDonald's pływał sobie przed Pałacem na Wodzie. I rzeczywiście wygląda na to, ze korporacja McDonald's wynajęła sobie we wtorek na cały dzień cały pałac wraz z je***** reklamą na środku stawu" - napisał na Facebooku we wtorek Jan Śpiewak, były kandydat na prezydenta Warszawy.

Zobacz także

Dodał, że w Łazienkach Królewskich promowała się firma, której "model biznesowy opiera się na przemysłowym chowie zwierząt i niszczeniu planety".

"Wstyd dla dyrekcji parku i jego zwierzchników, którzy pozwalają na komercjalizację i niszczenie niepowtarzalnego klimatu i charakteru Łazienki Królewskie" - podkreślił Śpiewak.

Dlaczego charakterystyczne złote łuki pojawiły się w jednym z najbardziej znanych warszawskich zabytków? Instalacja jest częścią pokazu najnowszej kolekcji projektantki Gosi Baczyńskiej. Podczas imprezy zaplanowanej na 27 sierpnia, modelki będą pływać na specjalnych łodziach i towarzyszyć im będzie pływające logo sieci fast-food.

"Podczas afterparty wytwornie ubrani kelnerzy będą proponowali gościom podawane na srebrnych tacach cheeseburgery" - napisano w komunikacie.

Jak sprawę komentuje Muzeum Łazienki Królewskie?

"W Łazienkach Królewskich organizowany jest pokaz polskiej projektantki mody Gosi Baczyńskiej. Przedstawienie elementów wizualnych firm na terenie Muzeum Łazienki Królewskie odbywa się w ramach sponsoringu polskiej projektantki" - napisano w oficjalnym stanowisku.

Z kolei ekspozycję loga sieci fast-food w ciągu dnia było tylko próbą przed wieczornym pokazem.

"W związku z organizacją wydarzenia logotypy niektórych firm zostały nadmiernie wyeksponowane podczas prób i prac montażowych. W porozumieniu z partnerami pokazu oraz projektantką zdecydowaliśmy się na zminimalizowanie ekspozycji marek" - dodało Muzeum Łazienki Królewskie.

Zobacz także

To kolejny w ostatnich miesiącach przykład reklamy na wodzie, która wywołała oburzenie mieszkańców i turystów. Na początku lipca tego roku na mazurskich jeziorach pojawiły się pływające billboardy producenta samochodów Toyota.

Był to element wspólnej akcji firmy i Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego o bezpieczeństwie podczas letniego wypoczynku. Na ogromnych reklamach pojawił się numer ratunkowy MOPR, ale zilustrowany zdjęciem najnowszego modelu Toyoty Rav 4.

Po burzy w mediach społecznościowych akcję zawieszono, a billboardy zniknęły z mazurskich jezior.

Zobacz także

RadioZET.pl/WP.pl